thalia - stuki - szczeki hamulcowe


Cytat: | A w jakim stanie są tarcze hamulcowe?

no wlasnie te z przodu w nieciekawym sa stanie bo samochod dlugo stal rok
temu i sa skorodowane i jak wymienilem klocki to niby wszystko gralo i gra
ale fakt faktem, ze nie zebralo tej korozji ale na przegladzie mi to mowili
ze lepiej by bylo wymienic ale niekoniecznie.



Korozja korozją ale warto przyjrzeć się jaka jest grubość tarcz. U mnie
przy podobnym przebiegu okazało się, że tarcze są już na tyle zjechane,
że na przeglądzie technicznym zasugerowano mi konieczność ich wymiany.

Z poprzedniego samochodu (skoda felicia 1.3 1997r) pamiętam, że trochę
za długo jeździłem na mocno zużytych tarczach (ale tu auto miało
przejechane prawie 100kkm). Po jakimś czasie pojawiły się stuki w
okolicach prawego koła. Ale nadal nie chciało mi się ich szybko
wymienić. Efekt podczas hamowania tarcza się skrzywiła i zostało
uszkodzone jarzmo, w którym mocowany jest klocek hamulcowy.

Cytat:Ale raczej tarcie i stukanie
dochodzi z tylu aczkolwiek pasazer twierdzi ze samo stukanie z przodu ;)



Wnętrze auta to pudło rezonansowe. W zależności od miejsca siedzenia
może wydawać się, że stuka tu, tam lu gdzie indziej ;)

 

SKM Warszawa - kleska wstyd i rozpacz

Cytat:A czy byłbyś w stanie określić czy jest możliwe przeprowadzenie modernizacji
EW58 tak aby uzyskać:
- mniejszą energochłonność (zbliżoną do EN71)



bardzo dobry efekt w jednostkach tego typu mogło by przynieść zastosowanie
rozruchu impulsowego i hamowania odzyskowego choć już same uruchomienie
hamulca elektrodynamicznego daje duże oszczędności na klockach hamulcowych
zresztą bardzo bardzo kosztownych (obecny układ TUHEX zmniejsza zużycie
klocków nawet o 91% przy prędkości początku hamowania =86km/h i masie
jednostki obciążonej 170t oraz współczynniku mas wirujących =1,08
(EW90 przy dziennym przebiegu 444km zużywała ok. 1kg żeliwa
na klocek x 32 klocki a komplet trzeba było wymienić już po 8- 9 dniach
(dzienne zużycie to 5mm a graniczne wytarcie to 45mm))
stan obecny energochłonności próbowałem przedstawić w wątku "EW58 EN57
porównanie energochłonności"

Cytat:- niższą masę jednostki?



 bez użycia silników asynchronicznych czy synchronicznych nie ma co liczyć
na obniżenie masy EW58 (projektowana przez OBRPS Poznań ezt 10WE z silnikami
asynchronicznymi=8 na jednostkę o mocy 225kW i aparaturą od ABB o układzie
wagonów , wymiarach
a nawet wyglądzie jak EW58 (4 drzwi na wagon jak EW60) miała mieć masę 123,4t))
Cytat:Jaką aparturę elektryczną należałoby zastosować?
Czy koszty takiego działania byłby znacząco wyższe od modernizacji EN57?



sama ilość wagonów silnikowych już decyduje o kosztach samych rewizji
w porównaniu do EN57
Pozdrawiam

hamulce

Cytat:W tym przypadku wystarczy taki klocek "przelecieć" papierem ściernym-
raczej
pomoże. I jeszcze coś; klocki ( w rowerach) które są miękkie ( najczęściej
są czerwone) mniej piszczą, i lepsze felgi, również nie piszczą. Piszczy
natomiast prawie każdy rower z supermarketu- ale to chyba juz nie
fizyka.....



Jednak fizyka... Klocki należy ustawić równolegle do obręczy lub pod
minimalnym kontem (najpierw dotyka obręczy z przodu) W rowerach typu
makrokesz hamulce mają luzy i przy hamowaniu klocek się ustawia tak iż
dotyka najpierw tylną częścią do obręczy i  tak jak kreda po tablicy
piszczy. Więcej na temat regulacji klocków hamulcowych przy rowerze na
rowerowej stromie zbooya. (adresu nie pamiętam ale łatwo znaleźć).

______________________________________
  ___o
 _'<_   Pozdrawiam Łukasz 'Paco' Lang
(_)/(_)

"Amortyzator" w Szczecinie - antyreklama

Witam Szanownych Grupowiczow,

przestrzegam przed odwiedzeniem firmy "Amortyzator" mieszczacej sie w
Szczecinie Dabiu. Kilka dni temu zglosilem sie do nich na wymiane
amortyzatorow przednich. Po wyjezdzie z zakladu okazalo sie, ze zaczelo
szarpac kierownica oraz cos glosno szuralo przy hamowaniu (efekt jak przy
zuzytych klockach). Okazalo sie, ze tarcze hamulcowe zostaly uszkodzone
(bicie 2 i 1,5 mm) oraz jeden klocek hamulcowy zostal zalozony odwrotnie.
Oczywiscie zaklad nie ponosi odpowiedzialnosci za nic. Szczerze odradzam
wizyty w tym zakladzie, mozna oszczedzic sobie troche nerwow.

Artur

 

"Amortyzator" w Szczecinie - antyreklama

Z tego co wiem nic nie trzeba grzebac przy hamulcach, podczas wymiany
amortyzatorów.Czasami tylko odczepić kable od czujnika zużycia klocków.
Cytat:
Witam Szanownych Grupowiczow,

przestrzegam przed odwiedzeniem firmy "Amortyzator" mieszczacej sie w
Szczecinie Dabiu. Kilka dni temu zglosilem sie do nich na wymiane
amortyzatorow przednich. Po wyjezdzie z zakladu okazalo sie, ze zaczelo
szarpac kierownica oraz cos glosno szuralo przy hamowaniu (efekt jak przy
zuzytych klockach). Okazalo sie, ze tarcze hamulcowe zostaly uszkodzone
(bicie 2 i 1,5 mm) oraz jeden klocek hamulcowy zostal zalozony odwrotnie.
Oczywiscie zaklad nie ponosi odpowiedzialnosci za nic. Szczerze odradzam
wizyty w tym zakladzie, mozna oszczedzic sobie troche nerwow.

Artur



Ford Escort/Mondeo - buczenie przy hamowaniu


Cytat:| Witam

| Spotkal sie ktos w Escorcie '98 i Mondeo '98 z bardzo glosnym
| buczeniem przy hamowaniu mniej wiecej z predkosci 100km/h?

U mnie przy hamowaniu z "predkosci autostradowych" bardzo glosno
buczaly hamulce - w Escorcie z 1998 r. wlasnie. Pomogla wymiana
klockow hamulcowych na oryginalne (bodajze Motorcraft).



U mnie w Mondeo jeden dzień buczały a później już tarły klocek [to co z
niego zostało] o tarcze. Pomogła oczywiście wymiana.

Siena 1,4 szorowanie przy hamowaniu

Cytat:A skutecznosc hamulcow spadla?



Skutecznosc hamulcow nie spadla.

Cytat:Jak szorowanie podczas hamowania to moze sie skonczyl klocwk hamulcowy i
trze pozostala po nim blacha o tarcze. Jesli okaze sie ze tak jest to
prawdopodobnie bedzie konieczna wymiana tarczy hamulcowych i klockow (no
chyba ze tarlo tloczkiem o tarcze wtedy do wymiany tez tloczek). Dodam tylko
ze tarcze wymienia sie parami, klocki tez a tloczek mozna wymienic tylko
jeden.



Zdjalem dzisiaj kolo i klockow jest jeszcze duzo tarcza tez wyglada w
porzadku. Dzisiaj to juz jestem na 100% pewny ze to hamulce.
Prawdopodobnie klocek nie odskakuje od tarczy i stad to tarcie. Czy
takie zachowanie zdarza sie czesto i czy wystarczy ze calosc rozbiore
zloze jeszcz raz ( czyszczac oczywoscie) i powinno byc dobrze ? Czy moze
ustrerka jest gdzies bardziej schowana ?

Pytanie o hamulce


Atreides powiedział(a) nam te słowa:

Cytat:Witam,

od jakiegoś czasu, przy hamowaniu, z przedniej części podwozia dobywało się
takie dudnienie. Skoda przejechała 40 tys., przy ostatnim przeglądzie
powiedzieli, że klocki sa juz cienkie. Czy to efekt zużycia klocków
hamulcowych?

Od kilku dni natomiast z prawej strony przy hamowaniu słychać odgłos jakby
tarcia czegoś o coś metalowego ( przy lżejszym wciśnięciu hamulca).

Nie wiem co to może być - czy to coś powaznego?



Miałem coś takiego rant tarczy hamulcowej podcinał klocek hamulcowy taki
był już cienki

Jak klocki hamulcowe badalem / jaka grubosc maja nowe klocki?

Postanowilem wczoraj osobiscie zbadac sprawe moich klockow tych klockow
hamulcowych - ile to ich jeszcze zostalo.
Tak wiec jak tylko po poludniu przestal padac deszcz to wyszedlem w stroju
roboczym do auta.
Bagaznik, podnosnik, klucz do kol, te sprawy.
Na pierwszy ogien przednie kolo pasazera - trzy sruby puscily po lekkim
wysilku, czwarta (taka zabezpieczajaca, z kluczem-nasadka) za cholere nie
chciala puscic... po prostu zamiast sie odkrecic klucz-nasadka schodzil
bokiem ze sruby. W koncu po dlugich meczarniach puscila gdy uzylem metody "z
buta" na kluczu do kol, jakims cudem sie nie uszkodzila.
No to elegancko podnosnik, auto w gore, odkrecam srubki od konca i kolko na
bok. latarka do akcji i srubokret do zdrapania blota z boku klockow.
Patrze - ze 6mm jeszcze maja...
Od strony kierowcy to samo, tylko ze sruba zabezpieczajaca stawiala jeszcze
wiekszy opor i zakonczylo sie peknieciem tej obrotowej oslony wokol sruby.
Klocki podobnie 5-6mm.

I teraz moje pytanie - duzo to czy malo? Znaczy sie wiem ze spoko, nie
skoncza sie nagle, ale chcialem ocenic ile to wlasciwie jest 6mm klocka?
Polowa? Wie ktos moze ile ma taki klocek jak jest nowy? Bo jak bede wiedzial
ile mi mniej wiecej zostalo tych klockow (1/2, 1/3 czy jak) to latwo ocenie
ile jeszcze przejade zanim sie skoncza.

Pytanie o kompatybilnosc.

Omega B 2.0 16V, silnik X20XEV, 1997r.
Czy do tej omegi pasują szczęki hamulcowe od czegoś innego ? Mam drobny
problem, mianowicie podczas przeglądu hamulców machanior zapomnial o blaszce
dociskającej klocek hamulcowy do szczeki i w wyniku tego podczas jazdy na
dolach slychac walenie klocka o tarcze i szczeke. Jest to dosc glosne i
dzwiekiem przypomina taczke wiec strasznie mnie wk.... Niestety gosciowi
splonal zaklad i nie mam co liczyc na to ze znajdzie blaszke. Nie chce
kupowac calej nowej szczeki a na szrotach w poblizu nie maja omeg. Moze
jakies inne rozwiazanie? Moze mozna cos takiego kupic oddzielnie ?

Pozdrawiam

kontrolka zuzycia klockow hamulcowych w Polonezie Caro Plus

Cytat:Czy ktos moze mi przyblizyc zasade dzialania wskaznika zuzycia klockow
hamulcowych
w Polonezie Caro Plus z '97 (hamulce Lucasa)?



Elo !
Kontrolka jesli juz sie zaswieci to powinna przede wszystkim przy hamowaniu
bo wtedy przeciez klocek dociska sie do tarczy.
Jesli dzieje sie w innych przyapdakch to ja rownierz stawialbym na
łobluzowany kaelek.
Rafal

Samodzielna wymiana klocków hamulcowych

Cytat:A mógłoby mi ktoś w kilku słowach wyjaśnić
- odkręcam koło ( już po poluzowaniu na ziemi, podlewarowaniu i
zabezpoeczeniu
przed stoczeniem)



tak jest

Cytat:- widzę tarczę hamulcową i ?zacisk? a w nim klocek hamulcowy
- teraz jak wydłubać tenże klocek - nie widzę żadnej śruby od zewnątrz,
może
jest coś od wewnątrz?



Nie wiem jak to wyglada w renault, ale u mnie jest to kwestia odkrecenia
jednej sruby na dole zacisku. Wyrecam i podnosze caly zacisk do gory na
gornym zawiasie. Klocki wyciagam i juz jest rozebrane.

Klocki hamulcowe

Cytat:nie są to hamulce jakie posiada model GSi ale jest nieźle. Jedyny efekt
uboczny
to zwiększone brudzenie się felg nagarem hamulcowym.



Ale dzieki temu, to glownie klocek sie zuzywa, a nie tarcza. Do zreszta
dobra cecha Ferodo, spotykana rowniez w klockach pol- i wyczynowych
(oczywiscie "jak na wyczynowe").

Andy

poiszczenie w kole

Cytat:
Po wymianie klockow hamulcowych w corsie c cos piszczy w przednim lewym
kole podczas wolnej jazdy (nie zawsze), ale nie podczas hamowania. Po
lekkim nacisnieciu hamulca, na chwile przestaje. Przy skreconym kole
piszczy chyba bardziej. "Spece" w ASO twierdza ze jest ok (jak zwykle).
Co moze byc przyczyna?



wyczysc prowadnice / odpowietrz hamulce / poczekaj az sie klocek dotrze do
tarczy.

Pekniety przewod hamulcowy !!!(dlugie)

Cytat:W drodze powrotnej przy wyjezdzie z Ozarowa
pekl mi przewod hamulcowy w prawym  przednim kole !!!!



Ja miałem równie ciekawe zdarzenie...
Samochód był w warsztacie na wymianie łożysk przednich kół. Do tej operacji
trzeba wyjąć klocki, zdjąć zacisk, tarczę hamulcową i parę innych dupereli.
Po naprawie auto słabo hamowało i ściągało w lewo. Stwierdziłem, że gość
poprzekładał klocki (tak było faktycznie) i muszą się ponownie ułożyć.
Następnego dnia jechałem do garażu. Dojeżdżam do skrzyżowania (miałem tam
skręcać w lewo), naciskam na hamulec, a tu: łup, trzask i hamulec wpada w
podłogę. Pompowanie nie pomaga. Ręczny. Paciorek. Zatrzymałem się za
skrzyżowaniem! Z duszą na ramieniu dotoczyłem się do garażu (okolo 300m),
zdejmuję koło, zaglądam do prawego zacisku.
Oczom nie wierzę! Klocek od wewnątrz był krzywo włożony w prowadnice i przy
mocniejszym naciśnieciu na hamulec (tłoczek nacisnął na tenże klocek) klocek
pękł na pół!!!! Na szczęście tłoczek nie wypadł i obwód hamulcowy się nie
zapowietrzył...
Nie ma jak dobry mechanik.... :-(

Pitt
CC Sporting '96 N-1

Co powoduje fading hamulcow?

Cytat:No wlasnie z czym to jest zwiazane? Z plynem hamulcowym, klockami, czy
przgrzanymi tarczami? Zauwazylem ze po wymianie klockow na nowe i przy
ostrej jezdzie juz dwa razy udalo mi sie doprowadzic hamulce do takiego
stanu, a z klockow polecial sobie dymek ;). Po kilkuset metrach jazdy
wszystko znow wraca do normy. Co powinienem zrobic oprocz spokojniejszego
jezdzenia i wymiany samochodu ;-) aby tak sie nie dzialo? Moze to wina
plynu hamulcowego, po porzednim wlasicielu jeszcze go nie wymienialem,
moze
jakies sugestie jaki wlac? Obecnie jest DOT4. Samochodzik honda crx.



Fading o ile mnie pamiec nie myli to jest DRASTYCZNY spadek w jakosci
hamowanie na skutek rozgrzania. To ze leci dymek to nic specjalnego bo auta
wyscigowe czy nawet rajdowe maja
gorace hamulce po jednym hamowaniu. Tyle ze zazrowno klocki jak i tarcze
maja to gdzies.
proste wyjscie to wymiana klockow/tarcz na dzialajace w wysokich
temperaturach.
A warto jeszcze spradzic czy aby klocek nie przywarl do tarczy na stale

Klocki hamulcowe - po wymianie gorzej?


Cytat:Czy macie tak, że po wymianie klocków hamulcowych siła hamowania jest mniejsza ?
Czy jest to kwestia dotarcia i należy cierpliwie czekać aż siły wrócą, czy to
oznacza, że klocki/warsztat są nie tak ?



Zależy gdzie wymieniałeś. Kolega wymieniał klocki w warsztacie na
Słowacji (warsztat z wyglądu bardzo profesjonalny). Niestety jeden
klocek założyli mu odwrotnie (okładziną na zewnątrz). Na początku trochę
mu słabo hamował, ale po kilku ostrzejszych razach się dotarł
(specjalnie pojechaliśmy na boczną drogę, żeby hamulce dotrzeć) :-D
W życiu bym nie uwierzył, że można spieprzyć tak prostą czynność jak
wymiana klocków, ale da się, więc czasem warto zajrzeć, w którą stronę
mechanik klocki założył :-D

Nacinane tarcze hamulcowe..

Cytat:Witam!

Mam pytanko, co dają nacinane tarcze, jest sens dopłacac przy wymianie
tarcz? Czy do tych tarcz trzeba jakieś twardsze klocki, czy mogą być
zwykłe np RAICAMy?



Witaj,
mam fieste z 98r która ma niewentylowane tarcze, długo ten samochód nie miał
hamulców aż do momentu kiedy założyłem nacinane tarcze. Założyłem brembo
sic! (ate były nieosiągalne), do kompletu z klockami lucasa i powiem Ci że
jestem pod wrażeniem, co prawda na klocek tarcza taka +działa jak obróbka
skrawaniem ale wreszcie czuć że naciskasz na pedał. Mam również wrażenie że
hamują lepiej gdy się nagrzeją niż na zimno. Co prawda zgrzałem już je kilka
razy i się lekko pokrzywiły ale i tak jestem zadowolony. W teorii tarcza
taka odprowadza gazy powstające na styku tarczy z klockiem co powoduje ze
nie powstaje tam poduszka gazów i nie zmniejsza skuteczności hamulców.
Również usuwa z powierzchni klocka zeszklony materiał cierny który "ślizga"
się po tarczy. W praktyce takie rozwiązanie może poprawić g... ukł hamulcowy
jaki jest np. w moim aucie, pozdrawiam
brat

Problem z hamulcami w Uno.

Witam.

Nie byłem nigdy na tym forum, raczej jestem związany z pl.misc.kolej - niemniej
jednak jestem zmuszony zapytać Was o radę.

Mam problemy z hamulcami w Uno 1.4 i.e. Od pewnego czasu hamulce delikatnie mi
blokują (przednie). Gdy podczas hamowania puszczę nogę z pedału to nie czuć
pełnego wyluzowania tylko opóźnione, czuć że siła hamowania powoli słabnie. Do
tego tam gdzie inny samochód którym jeżdżę stacza się (np. na skrzyżowaniach)
moje Uno stoi jak wryte. Do tego ze względu na niepełne wyluzowanie przypala
się klocek i popiskuje w czasie normalnej jazdy.

Wymieniłem klocki (na oryginalne Fiat/Lancia). Układ hamulcowy jest
odpowietrzony, płyn hamulcowy nowy. Wymieniłem oba wężyki elastyczne, by
wyeliminować ew. zator w nich. Cylinderek hamulcowy wydaje się niezapieczony,
tłoczek cofa się elegancko. A hamulce dalej podblokowują.

Moje pytanie brzmi - jaka może być jeszcze przyczyna takiego stanu rzeczy, czy
może to być np. usterka w pompie hamulcowej taka że po puszczeniu pedału ona
trzyma ciśnienie płynu i bardzo powoli odpuszcza ?

Pozdrawiam
Jacek Jastrzębski
http://jastrzab.LHS.pl

Astra G 2.0 DTL, stukanie tylnych klocków hamulcowych

Witam, Astrę mam od niecałego roku więc jeszcze nie poznałem jej "cwancyków", a ku mojemu zaskoczeniu przeczesując posty okazało się jest ich sporo.Ale do rzeczy; po nadejściu letnich temperatur i jeżdzie z otwartym oknem słyszę na nierównościach wyrażne metaliczne stuki dochodzące z tylnych kół. Okazało się, stukają klocki hamulcowe, wcisnę hamulec - cisza. Podczas postoju (bez ręcznego) wkładam łapę do zacisku hamulca i palcem mogę poruszac klocki wewn i zewn. w płaszczyżnie góra-dół, prawo-lewo ok 2mm. Dochodzi przy tym do identycznych stuków jak podczas jazdy.Dodam że na tylnych zaciskach nie ma tych tradycyjnych sprężynek zabezpieczających klocek.Moje pytanie: czy jednak powinny byc te druty-sprężyny czy może jakiś niemiecki magik włożył inne klocki? Jeśli chodzi o hamowanie to wg.mnie jest ok.

Problem z hamulcami, pilna sprawa :(

Otóż mam problem...
zmieniałem sobie klocki hamulcowe w moim kadecie, z prawej strony obeszło się bez WIĘKSZYCH problemów, bo oczywiście byl zapieczony zacisk. Odwrócilem auto, żeby robic lewą strone, nawet hamulce calkiem niezle byly .. i udalo mi się zdjąć zacisk wsyztko w porządu niby, ale jak założyłem nowe klocki na lewe koło i zacząłem to wszystko skręcać, to się okazało że się to wszystko " nie mieści". Mówiąc inaczej... nie da się w żaden sposób kołem obrócić, klocki trzymają tarcze i koło jest zachamowane. Dodam jeszcze że jak ściskalem tłoczek żeby założyć klocki to mi wybilo płyn i mi się cały układ zapowietrzył... efekt jest taki że pedal mi wpada w podłoge, a auto nie hamuje wcale.

Co robić ? wiem, odpowietrrzyć .. ale co może być przyczyną tego że mam zblokowane koło ?!

Przypomniało mi się jeszcze.. z lewym kołem byl problem.. przy ostrym hamowaniu nawet śladu nie zostawialo, a prawe koło calkiem normalnie. Klocek hamulcowy w lewym kole był dojechany na maxxa jede, drugi w miare.

Przepraszam, za ten chaotyczny tekst, ale zły jestem !

Pomóżcie !

W szukajce nic konkrentego nie znalazłem

[ Dodano: Pią Cze 08, 2007 21:06 ]

Zapach z kół po zatrzymaniu się

Zmieniłem sobie opony na zimówki, przy okazji przeniosłem opony tylne na przód. Zrobiłem też świetne wyważenie, o którym pisałem niedawno na forum. Zrobiłem już ok. 900 km i mam dziwną sytuację, gdy wysiadam z samochodu to czuć brzydki zapach, jakby palonej opony lub klocka hamulcowego. Kiedyś o tym chyba gdzieś czytałem na forum. Co to może być? Opona się dociera, klocek hamulcowy akurat teraz zaczął się palić? Nie jest to zbyt mocny zapach, ale na pewno dochodzi z kół i po chwili znika. Początkowo myślałem, że z takim zapachem jeżdzę w aucie, ale to jednak z okolic kół po zatrzymaniu się i opuszczeniu pojazdu dochodzi.

Grzejący się hamulec przedni z jednej strony.

witam
w zacisku nie ma zaworu zwrotnego.
Do zacisku jest przykręcony gumowy przewód elastyczny i odpowietrznik.
Ściągnij koło i sprawdź jak zużywają się klocki hamulcowe. Czy równe są grubości okładzin?
Jeżeli zacisk jest zapieczony to klocek zewnętrzny ma większą grubość, a ten od wewnętrznej strony jest cieńszy bo tylko on pracuje na tłoczku hamulcowym.
Najlepiej sprawdzić obie strony.

[O1] Zjadlo mi tylny klocek hamulcowy....

Przed wyjazdem na urlop sprawdzalem ogolny stan klockow i tylne klocki byly na oko tak samo zuzyte. Po dojechaniu na miejsce docelowe wypoczynku(2kkm) okazalo sie ze tylnego klocka hamulcowego od strony kierowcy zostalo moze 1mm Jako ze bylem za granica to wymina klockow na nowe nie wchodzila w gre. Wiec wrucilem do domu na 3 hamulcach, bo z tamtego to zostala juz tylko blacha, a wzasadzie polowa jej. Bylem swiadomy, ze tarcza tez bedzie do wymiany.
Pytanie moje jest takie, dlaczego zjadlo tak szybko klocki z jednej strony, a z drugiej jest spokojnie polowa i nie widac wogole aby po przejechaniu 4500km cos ubylo.
Bede na dniach wymienial tarcze i klocki na nowe i musze wiedziec co moglo byc winowajca takiego przypadku. Aby nowe tarcze i klocki tez tak nie polecialy.
Czy jest mozliwe aby cylinderek sie zapiekl? Jak klocka bylo jeszcze z 1mm, to unioslem auto i krecilem kolem i nic nie obcieralo
Wszelkie porady i sugestie mile widziane.

[S] Klocki + tarcze do OCTAVI I

No to cos kolega chyba sam nie wie co sprzedaje.

Klocek do tarczy 256mm i 280mm jest faktycznie taki sam.

Uklad hamulcowy 288 oraz 312mm ma INNY klocek.

Klocki wg katalogu Taroxa wygladaja ze sa do tarcz 280 i 288 co jest bzdura

Tak wiec klocki sa do hamulcow 288mm oraz 312mm. Przy tarczach 280mm jakie sa sprzedawane to cos nie bedzie pasowac.

Proponuje zobaczyc do katalogu VW, tam jest poprawnie.

ATD czyli 101KM silnik ma tarcze 280mm numerek 236 i klocki o numerku 744

[S] Klocki + tarcze do OCTAVI I

Cytat:No to cos kolega chyba sam nie wie co sprzedaje.

Klocek do tarczy 256mm i 280mm jest faktycznie taki sam.

Uklad hamulcowy 288 oraz 312mm ma INNY klocek.

Klocki wg katalogu Taroxa wygladaja ze sa do tarcz 280 i 288 co jest bzdura

Tak wiec klocki sa do hamulcow 288mm oraz 312mm. Przy tarczach 280mm jakie sa sprzedawane to cos nie bedzie pasowac.

Proponuje zobaczyc do katalogu VW, tam jest poprawnie.



No to pieknie....bo dzwonilem do Taroxa i wybrali mi dokladnie ten sam klecek co tu kolega Bodek, sprzedaje,wiec kupilem od niego,ale jak kupowalem to nie bylo jeszcze tej dyskusji ze klocki sa od 288-312mm

Klocki hamulcowe....

Gdzies kiedys widzialem kilka dosc ostrych opinii nt roznych marek.
Udalo mi sie dogrzebac do tego tematu:
http://www.streetracing.p...showtopic=41525
Przyjrzyjcie sie zwlaszcza temu cytatowi z forum.subaru.pl
Nie wiem Samiec czego oczekujesz od hamulcow - jak czesto i energicznie ich uzywasz, ale jesli szukasz skutecznosci to IMHO najlepsze rozwiazanie to przejscie na 288312.
Klocek powinien byc w miare odporny, ale nie moze byc tez za bardzo agresywny, bo szybko zniknie i przy tym jeszcze zje tarcze

Jest kilka klockow, ktorym mozna sie przyjrzec:
Ferodo DS 2500
Ferodo Performance
EBC GS
EBC RS
tuningowe Pagid, Mintex i Galfer
"mocne" serie Bosch, Lucas, Textar, Remsa

Do Ate PD wypada dobrac nie za ostre klocki o wiekszym wspolczynniku tarcia niz seria.

Techno200 - specem nie jesten, przyczyn pewnie wiele, ale oto kilka mozliwych strzalow:
a) wspomaganie hamulcow niedomaga - pompa podcisnienia siada albo uklad jest nieszczelny i przepuszcza
b) stary plyn hamulcowy i puchnace przewody

Ja osobiscie jezdze na zestawie tarcze seria + EBC GS + plyn Motul.
Zestaw ten kilka razy wyhamowal w naprawde ciezkich warunkach, jednak po niecalych 30 tys km i niecalych 2 latach stracil na skutecznosci.
Podejrzewam, ze plyn juz podszedl i planuje zmiany na wiosne.

Pozdrawiam
Zibi

Octa II hamulce

Cytat:Na tym chyba poprzestane bo i tak trzeba bedzie niedlugo sprzedac auto (moze kupic cos bardziej rozsadnego?)



Jabar1975 - nie zosatawiaj nas . Chcesz taką ładną skodę ożenić ? Toż ...to.... zdrada ....

W temacie hamulców :
Wydaje mi się ...... iż zaciski i klocki należy powiedzmy ...co 15 tysiaków , rozebrać i przeczyścić .Tego niestety przez rok serwisowania auta tzw. SERWIS nie wykonał ani razu ( oni sprawdzają tylko grubość klocków na tzw. palec . Efektem tego jest coraz gorsze hamowanie ( cisniemy pedał , a efekty marne i w sytuacjach ..... np. czołowka ,....czy inny traktor .... lekko nie na miejscu )
Dzisiaj wymieniłem (wreszcie ) klocki na EBC Green Stuf-y i ...... znowu poczułem pas bezpieczeństwa na klatce piesiowej . Klocki powiedzmy jeszcze nie dotarte , ale całkiem inaczej zaczął zachowywać się pedał hamulca ( wreszcie jak go lekko trącę .... to samochód zaczyna hamować , nie muszę się zapierać o fotel , trzymając jednocześnie kierownicę ). Także ważnym jest , - by klocek hamulcowy jaki by nie był ..... mógł się swobodnie poruszać , by.... nie był zapieczony , zardzewiały i... itd.

z bebnów na tarcze....!!!

Pewnie że bzdury piszesz, pompa hamulcowa,serwo, i reszta jest taka sama niezależnie czy masz lite tarcze z przodu i bebny z tyłu czy masz wentyle z przodu i tarcze z tyłu.

Na jakość hamowania nie wpływa fakt czy masz nowe tarcze czy stare tylko przedewszystkim stan układu hamulcowego czyli: płyn hamulcowy, sprawnie działające zaciski (prowadnice i tłoczki), sprawnie działająca pompa, niepozaginane przewody miedziane no i wiadomo klocki hamulcowe
Tarcze mają swoją minimalną grubość po przekroczeniu której producent zaleca zmiane ale nawet przy minimalnej grubości tarcza używana nie działa gorzej od nowej jeśli jest prosta i nie pofalowana, producent zaleca wymiane nie dlatego że tarcza gorzej hamuje tylko dlatego że poniżej minimalnj grubości istnieje ryzyko właśnie uszkodzenia tarczy przy nagłym hamowaniu itp.

Tak samo jak byś napisał że nowe klocki hamują lepiej niż taki w połowie zużyte i było by to kolejną bzdurą, zakłądając nowe tarcze i klocki czeba zrobić conajmniej 1000km żeby wszystko sie dotarło do siebie

Hamulce tarczowe z tyłu w e30 mają taką wade że wszystko musi tam idealnie działać żeby hamowały, słabej jakości klocki, zastane prowadnice powodują że klocek nie hamuje na całej powierzchni tarczy i nikiedy taki układ hamulcowy działa gorzej niż tradycyjne bębny

Ogólnie z heblami nie ma żartów, mój wuj ma w e34 tarcze lite i bębny z tyłu i hamulce dużo lepsze niż niejedna e30 z wentylami z przodu i tarczami z tyłu..

jak nie mam racji to niech ktoś mnie poprawi

Jak dotrzeć nowe tarcze i klocki aby dzialy ze 100% siłą .

Cytat:Z góry przepraszam za odgrzebywanie starych tematów, ale niebieski nalot na tarczy nie świadczy o żadnym nalocie z klocków... Ten niebieski kolor na tarczach to utleniony metal, a wynika to z przegrzania materiału i zdecydowanie w żaden sposób nie poprawia drogi hamowania, bo klocek nie wspólpracuje później bezpośrednio z materiałem z którego jest wykonana tarcza tylko z tlenkami metalu. W przypadku gdybyśmy wymieniali same klocki a tarcze nie byłyby już "pierwszej młodości" istnieje możliwość skrzywienia/pęknięcia tarczy hamulcowej. Przez pierwsze kilkanascie hamowań po wymianie klocków powinno sie nie używać gwałtownie hamulca.


Jak widzisz podalem strone ktora tlumaczylem , jest to tuner hamulcowy ktoryma juz troche doswiadczenia za soba i zajmuja sie tylko ukladami hamulcowymi. To nie sa moje wypowiedzi tylko przetlumaczony( w miare ) tekst . Ja ufam takim tunerom napewno bardziej niz wywodom na forum zeby bylo jasne. Co do gwaltownego hamowania, nic tam o gwaltownym hamowaniu nie ma, nalezy hamowac mocna na granicy aktywowania abs-u ale NIE gwaltownie.

[ABT B4]piszczace hamulce :/

wszystko rozumiem, ale piszczące hamulce to nie tylko problem z okładziną. Czasami jest tak i to w większości wypadków, że nie piszczy okładzina tylko minimalny luz jaki występuje między tylną ścianką klocka a szczęką i jego wzajemne drżenie powoduje ten pisk. Chodzi o to, ze jak metalowa tylna ścianka klocka z dużą częstotliwością uderza o swoje podparcie metalowe to wydaje takie dźwięki. jak chcesz to zapytaj o to w ASO albo w dobrym sklepie motoryzacyjnym.

Poza tym może też być tak ( a według mnie to jest przyczyną u ciebie) że po założeniu nowych hamulców nie do końca ci odbijały zaciski / cylinderki. Mogło być tak że przez cały czas klocki delikatnie hamowały aż się przegrzały i okładzina zrobiła się twarda jak skała i dlatego zaczęła piszczeć. Jeśli w ASO stwierdza przegrzanie okładziny to wątpię czy uznają ci reklamację. Każdy nawet najlepszy klocek hamulcowy np za 300 zł komplet będzie ci piszczał po jego przypaleniu.
Wiem co pisze, mój brat miał dokładnie taki sam przypadek w swoim B4, założyli nowe tarcze i klocki ale nikomu nie chciało się rozbierać i dokładnie wyczyścić zacisków czy cylinderków itp., tylko założyli nowe i wio.

[Lanos] Przy hamowaniu coś puka w prawym kole

Podnieś auto (i zabezpiecz, żeby ci nie spadło na ręce), złap we dwie ręki i poruszaj góra dół, prawo lewo, po przekątnych. Wyczuj luzy na łożysku. Być może to łożysko, aczkolwiek nie sądzę. Opisane objawy wskazują na krzywą lub pękniętą tarczę hamulcową. Wobec powyższego faktycznie zdejmij koło, klocki, zacisk i tarczę i dobrze ją obejrzyj. Możesz też (jak masz dobrze podparte auto) uruchomić silnik (bez zdejmowania w/w części!!!), włączyć 2 bieg i puścić sprzęgło (drugiego koła napędowego nie zdejmuj-od tego jest mech. różnicowy, żeby kręciło się bez oporu tylko jedno). Tarcza się będzie kręcić więc bez problemu zdiagnozujesz krzywą tarczę lub to co stuka o klocek hamulcowy. Pozdr.

[ Dodano: 2008-12-30, 11:19 ]
Aha, we dwie ręki złap nie auto tylko oczywiście koło

Alfa 147 tarcze hamulcowe + klocki

Cytat:mysle ze za klocki nie warto przeplacac - chyba ze nie masz co z kasa robic



Takiej bzdury to jeszcze na uszy nie słyszałem Jak nie wiesz co napisać to najlepiej nie pisz nic!

W takim razie po co ci super tarcze nacinane czy nawiercane które są naprawdę dobre (np. EBC Turbo) jeżeli zapakujesz do nich klocek z chin który chinole zrobili z podartych gaci i srajtaśmy... Jak chcesz mieć dobre hamulce to musisz mieć i dobrą tarcze i dobry klocek do nich i nie zapominając o dobrym płynie hamulcowym ( Motul np.) jeżeli nie podejdziesz do tematu kompleksowo to nie ma po co zmieniać starych tarcz i klocków!

Kolego tyle razy prosiłem abyś zwracał uwagę na to co piszesz, jakie stawiasz literki...

Wszystkie tarcze + klocki do wymiany

pididi - rozumiem ze chodzi o Worksa R53 ?
Zaskocze Cię ale myślałem już o tym dość dawno, w sensie klocki od R56 = > R53 Works ale nie oryginalne tylko Ferodo DS2500 - bo własnie ten zamiennik występuje do R56 a do Worksa R53 już nie . Klocek podobno fajny , taki kompromis pomiedzy czyms na ulicę a na tor.
Ostatecznie zostałem przy oryginalnych bo bardzo dobrze mi się sprawują - dobrze hamują, nie tak szybko się przegrzewają i wytrzymują całkiem sporo.
Jeżeli chcesz poprawić skuteczność to możesz zainwestować w polecane już wyżej przewody hamulcowe w oplocie stalowym firmy Goodridge ale na ulicy tego nie odczujesz... Ba, odczujesz nawet na minus gorsze czucie "dawkowania" siły hamowania - tak jak to subiektywnie odbieram. Ciężej go wyczuć kiedy dociskasz na "maxa" i łatwiej zablokować koła. Sprawdzą się jedynie na pojeżdzawkach na torze kiedy po kilku- kilkunastu mocnych hamowaniach standardowe przewody puchną i pedał hamulca staje się "gąbczasty" i traci swoją ostrość.
Za to dobrym pomysłem będzie płyn hamulcowy Motul DOT 5.1
Ten typowo wyścigowy 600coś tam odpuść sobie bo będziesz musiał wymienaić go co 8-10 tys. km (warto poczytać ulotke o co kaman) a i tak nie uda Ci się zagotować tego DOT'a 5.1
http://img261.imageshack....1040549xjc2.jpg

problem z hamulcami, zablokowane po wjechaniu w kałużę

Witam potrzebuję porady.mam astrę G i mam problemy z hamulcami,a zaczęło się to tak: jechałem kiedyś w nocy padał wtedy deszcz po jakiejś remontowanej drodze i była dziura a w tej dziurze woda.no i nie chcący wpadłem w tą dziure hamując,a hamulce były bardzo rozgrzane.od tego monentu zaczeło blokować lewe przednie koło.auto praktycznie nie chciało jechać spaliło cały klocek.nie wiem co z ty zrobić byłem u mechanika mówił że cylinerek pordzewiał w środku i zrobił z tym.auto jezdziło chyba z dwa miesiące okej.a teraz znowu to samo blokuj po kilku kilometrach.wymieniłem tarcze klocki i przewód hamulcowy i dalej to samo.proszę o jakieś sugestie

Precyzuj swój problem już w tytule, a ułatwi to późniejsze wyszukiwanie. Następnym razem dostaniesz ostrzeżenie.

Lużny klocek hamulcowy.

Ok. miesiąc temu wymieniłem klocki i tarcze hamulcowe. Po wymianie mam wrażenie jakby pozostał miękki pedał hamulca. Od pewnego czasu podczas jazdy po nierównościach słychać było w lewym kole dzwonienie. Po zdjęciu koła okazało się, że zacisk nie dociska całego klocka do tarczy a klocek lata luźno w zacisku.
Moje pytanie to: Czy możliwe jest że przez nie do końca odpowietrzony układ klocek może latać lużno w szczękach czy po prostu musze szykować kasę na nowe zaciski bo te nie dają rady.

[r214 i 97 r]

Twój problem to są zużyte klocki hamulcowe przednie , to co pisze Brt to są czujniki tzw.akustyczne , ale też często sie zdaża ża tarcze hamulcowe maję zbyt duże ranty i w momencie skręcania klocek hamulcowy opiera sie o ranty i potrafi wydawać taki delikatny piskliwy dżwięk (przy skręcaniu)

[R25 2.0TD "02] Problem z hamulcami

Witam,
Może nie cofie się wystarczająco tłoczek zacisku, przez co, mimo zwolnienia pedału hamulca klocek ociera lekko o tarczę. Przyczyna - nie oczyszczony i nie nasmarowany a cofnięty przy wymianie klocków i tarczy tłoczek.Moga też być zatarte prowadnice, lub niedrożny przewód hamulcowy (część gumowa), choć to raczej nie, bo za młode auto. A może przyczyna jest prozaiczna - przygięta blaszana osłona (od wewnątrz) i ociera o tarczę, Pozdr...

[Rover 75 2.0 CDT "00] - drobne usterki

Mam trzy drobne problemy :

1. Podczas jazdy gdy skręcam w prawo, moja wajcha od kierunkowskazu nie utrzymuje się na właściwym miejscu lecz wraca do punktu neutralnego. Mój mechanik stwierdził że gdybym chciał wymieniać wajchę to narażę się na koszty ponieważ wyskoczy mi błąd poduszki powietrznej. Ma rację ?

2. Moja kierownica jest lekko wytarta. A chciałbym mięć ją w idealnym stanie. Trzeba wymieniać całą kierownicę ?, czy da się dokupić jakąś nakładkę ?, w jakim miejscu mógłbym takie coś kupić ?

3. Mój mechanik który wymieniał mi klocki hamulcowe, zauważył że brakuje mi sprężyny w prawym przednim kole która jest przy szczękach hamulcowych ( wymiary sprężyny : długość około 17cm, grubość 3mm ). Podobno nie jest to bardzo ważne, ale należałoby to wymienić ponieważ może się nierówno ścierać klocek hamulcowy. Gdzie mogę kupić taką sprężynę ?

[R200] hamulce tył

Witam!
Mam problem z tylnymi hamulcami, ale może od początku:

Kupiłem auto z niedziałającymi hamulcami z tyłu.
Wymieniłem tarcze i klocki na nowe.
Rozruszałem zaciski. Wymieniłem w nich gumki.
Krótko (ok 100km) było ok, hamulce bardzo dobre.
No i się zaczęło...
Tylny prawy zacisk zaczął mi blokować, ale nie zatrzymywał koła tylko mocno tarł, szczególnie mocno jak jechałem w korkach (czasami aż śmierdziało klockami i koło gorące) lub autostradą. Po paru dniach przeszło i tylko lekko ocierało. Mechanik mówił, że trzeba wymienić ten zacisk, bo skorodowany w środku. Przeszedłem piekło w poszukiwaniu tego zacisku, ale w końcu dostałem. Wymieniłem ten zacisk...nic się nie zmieniło. No ale po ok 60-80km zaczęło mi blokować lewe koło, które dotychczas kręciło się jak nowe!

Dodam, że jak mam nowe klocki i tarcze to przy maksymalnym wkręceniu tłoczka w zacisku prawie nie ma luzu klocek-tarcza, ale nie wiem czy to ma coś do rzeczy, bo przecież z początku działało.

Może coś nie tak z reduktorem? Może płyn hamulcowy wymienić? Może zeszlifować trochę klocki, żeby były cieńsze?

Proszę o pomoc drogich forumowiczów/forumowiczki

Problem z hamulcami:((((

Witam. Zacisk w prawym kole (przód) miał urwany odpowietrznik oraz tłoczka nie dało się wepchn?ć do ?rodka. Przez to zacisk cały czas trzymał i zwichrował mi klocek i tarczę. Wymieniłem klocki, tarcze i kupiłem używany zacisk z dobrym odpowietrznikiem. Kupiłem zestaw naprawczy (tłoczek + uszczelki + pasta) przełożyłem wszystko ładnie pięknie założyłem zacisk, odpowietrzyłem układ i cacy.........Ale po tygodniu zostałem bez hamulców......:( Okazało się, że zacisk popuszcz i płyn cenzura. Podjechałem do warsztatu, kole? dopasował nowe podkładki pod zacisk (stara była zużyta a jej nie wymieniłem) podokręcał i przestało ciękn?ć. Jednak po 300km znowu cieknie i uciekło mi już sporo płynu. Mechanik powiedział, że to dlatego, ponieważ przy gwincie na przewód hamulcowy sa wżery i ubytki w metalu. Co z tym fantem zrobić? Czy jedynym sposobem jest kupno nowego zacisku, który kosztuje astronomiczn? jak dla mnie kasę? Pozdrawiam i dzięki za wszelkie sugestie.

problemy z wymianą klocków w poldku

Cytat:Odnosnie nowych klocków to dobrze jest pilnikiem lekko spiłowac powierznie boczna która współpracuje z jarzmem- sciagnac farbe aby klocek sie nie zakleszczał i miał troche luzu,



To jest bardzo ważne bo inaczej klocek sie zakleszczy i zetnie po skosie. Hamulce będą słabe albo nie będą odpuszczały i szybko trzeba bedzie znów zmieniać klocki. Zauważyłem też że jak się kupi klocki lucasa (mowa o starym układzie hamulcowym) to tego problemu niema.

U mnie pilnik sie pokruszył a tłoczek nie drgnął. Za to szczypcami morse'a poszło w miarę gładko.

Smarujecie jakimś syntetycznym smarem tłoczek czy tylko płynem hamulcowym?

akcesoria wymienne co kilkadziesi?t kkm

Ja 12:38:13
Witam,chcialem się dowiedziec czy ma Pan w Swojej ofercie klocki hamulcowe ferodo do Poloneza z układem hamulcowym "Lucas"?
Ja 12:38:37
konkretnie chodzi o Poloneza Atu Plus 2000r
7326260 12:39:20
klocki tak, ale czujniki sa złe, bo od Tipo, cena klockow ok. 100,-
Ja 12:39:42
czyli czujniki trzebabyloby "przeszczepic" na te od poloneza?
7326260 12:39:57
nie tak łatwo
7326260 12:40:38
inny pomysł, trzeba wiercić dziury, zatopic nowe, których sie nie kupi poza producentem i poxipolem zakleić
7326260 12:40:49
Ferodo ma w nosie Atu
Ja 12:40:59
czyli troche przerobek
7326260 12:41:14
tylko sk?d wzi?ć czujniki?
Ja 12:41:22
moze ze starych klockow?
Ja 12:41:30
jesli nei sa one uszkodzone?
7326260 12:41:43
nie da sie
7326260 12:41:47
sa wklejone
7326260 12:42:03
drut ma na końcu pętelkę i ona jest wklejona w klocek
Ja 12:42:21
fakt,
Ja 12:42:45
skoro juz jestem przy tym temacie
7326260 12:42:49
kolega to za dyche kiedys robił, w Warszawie i moze ma jeszce czujniki
Ja 12:43:20
czy posiada Pan moze tylne szczęki do Poloneza Kombi? (takie same jak w Cargo)
Ja 12:44:00
lecz inne niz w atu,caro
7326260 12:44:25
nie mam Ferodo tez tego nie robi, podobno pasuja od Volvo, ale nie ma ich w produkcji
Ja 12:44:43
nie nie, chodzilo mi nawet o seryjne
7326260 12:45:08
sorry, ale nie mam
Ja 12:45:29
ok,no nic dziekuje i pozdrawiam

Awaria hamulców

Rozsypał się jeden klocek hamulcowy, hamowanie było kiepskie z dodatkowym efektem w postaci drgań i pulsowania pedału hamulca jak z ABS. W rezultacie wymieniłem tarcze (stare miały 75 kkm) Mikoda po 99żł i klocki jakieś włoskie 67 żł. Jest dobrze, ceny są do przyjęcia?
PS pourywały się dolne śruby mocujące element przykręcany do zwrotnicy i był z tym pewien kłopot.

Stuki w zawieszeniu

Domyślam się że chodzi o Almerę N16. Sprawdź klocki hamulcowe. Jeśli masz oryginalne Lukasy to jest prawdopodobieństwo że któryś klocek jest pęknięty. Jeśli auto serwisowane jest w ASO i moja diagnoza się potwierdzi to nie daj sobie wmówić że klocki to "część eksploatacyjna i nie podlega gwarancji". Zażądaj wymiany na nowe klocki no i oczywiście weryfikację stanu tarcz hamulcowych bo po takim incydencie któraś mogła zostać uszkodzona. Jeśli ASO odmówi bezpłatnej wymiany to zażądaj pisemnego uzasadnienia a następnie maszeruj do Federacji Konsumenta - sprawę masz wygraną.
Uff ale się opisałem. Mam nadzieję że pomogłem.

popsuty hamulec nożny podczas jazdy w mojej maximie!!!

Witam!

Wczoraj podczas jazdy moim nissanem maxima przestał mi działać hamulec nożny!!!

Ale po kolei... Nissan Maxima z 1999 roku, przebieg prawie 190k km, regularne przeglądy w ASO Nissana co 15k km, ostatni na przełomie listopada i grudnia 2007, czyli około 6k km temu...

Samochód zostawiłem wczoraj w ASO i czekam, dziś dzwoni do mnie gościu z serwisu i mówi, że tarcze hamulcowe tak się zdarły, że klocek w jednym kole się zapadł i dlatego miałem problem...

No i tu pytanie, czy to przypadkiem nie jest ich niedopatrzenie, że nie zwrócili uwagę na stopień zużycia tarcz hamulcowych i klocków przy poprzednim przeglądzie (który wcale nie był tak dawno temu?), czy nie jest to coś w rodzaju nieumyślnego narażenia życia Klienta (ale i osoby za którą jechałem)? Czy mogę się od nich teraz czegoś domagać? Strach pomyśleć co by się stało ze mną gdyby stało się to przy prędkości sporej, a nie ukrywam, że nawet wczoraj jechałem szybko... Wydaje mi się, że w obowiązku ASO Nissana jest każdorazowe sprawdzenie stanu między innymi właśnie wszystkiego co służy do zatrzymania amochodu.

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

PS. Chyba straciłem zaufanie do tego samochodu i do tej marki wogóle, chyba go sprzedam i nigdy nie wrócę do Nissana...

P 10 2.0 D Czasami blokuje przednie koło po hamowaniu

Witam. Powody nieodbijania klocka mogą być różne . Tak jak napisali juz koledzy jakość płynu hamulcowego, zardzewiałe ( lub tylko brudne) prowadzenia klocka w zacisku, lub brudna powierzchnia boczna ( w geometrii nazywa się to tworzącą walca) tłoczka. Pamiętaj ,że siła z jaką wciska się tłoczek ręką przy sprawdzaniu jest wielokrotnie wyższa od tej jaka na niego działa przy normalnej eksploatacji ( nie mówimy tu o sile jaka WYPYCHA tłoczek tylko o wsuwającej go do cylinderka) . Wypadałoby wymienić płyn w układzie hamulcowym ( i tak producenci tego napitku zalecają wymianę co 2 lata , ze względu na starzenie)oczyścić ślizgacze klocków, przy okazji zobaczysz czy klocek nie staje skosem w zacisku, zmontować smarując odpowiednie powierzchnie i powinno być o.k.

Niestabilne obroty biegu jałowego na zimnym silniku 2,2DCI

troszkę rozwinę to co kolega wyżej napisał. Niech to będzie dla przykładu klocek hamulcowy, ale procedura dotyczy praktycznie każdej innej części. I jeszcze jedno, nie jest to jakieś gdybanie tylko sprawdzone informacje. . Fabryka X produkuje klocki hamulcowe dla BMW z logiem BMW z jakimś konkretnym numerem części. Klocki te są fabrycznie montowane w BMW i stosowane również w późniejszym okresie eksploatacji przez serwisy podczas wymiany. Klocek ten dajmy na to kosztuje 50zł. Fabryka X wypuszcza również te same klocki, robione w tej samej fabryce, przez tych samych ludzi, te same maszyny, z takich samych materiałów i generalnie w identycznej specyfikacji ale bez loga BMW i z innym numerem części jako zamiennik i ten klocek kosztuje 30zł. Jest różnica? Ano jest ale tylko w cenie i w ewentualnym logo na takowym, napewno nie w jakości ani działaniu.

Koło zamachowe i klocek hamulcowy

Koło zamachowe o momencie bezwładności I=10kgm2 i promieniu krzywizny R=0,4m wykonuje n=120 obrotów w ciągu t=60s. W pewnym momencie do obrzeża koła został dociśnięty klocek hamulcowy, co spowodowało zatrzymanie koła po czasie t1=24s. Oblicz wartość siły tarcia klocka hamulcowego o koło.

[XJ] Stukanie hamulców przednich

Je?li to to samo co u mnie to tak:
Klocek hamulcowy jest oparty o strzemiono czy jak to tam zwa?. W czasie pracy zacisku przesuwa si? po nim. Po latach wyciera sobie w owym strzemionie ?cie?k? i tam powstaje luz. Klepie, czasem przestaje po skr?ceniu kó?, czasem wtedy w?a?nie zaczyna. Jak dotkniesz leciutko hamulca to cichnie.
Sposobów na to jest kilka i niestety ?aden z nich nie jest wymian? klocków bo te s? OK.
Mo?na albo napawa? te strzemiona aby wyrówna? powierzchni? po której suwa si? klocek. Ale cholera wie z jakiego stopu to jest zrobione a spawacze z którymi gada?em to drapali si? po g?owie i chcieli ?eby im to wyj?? z auta na stó?.
Mo?na te? napawa? klocek (t? blach? na której przyklejone s? ok?adziny cierne) na ko?cówce ale to od dupy strony robota. No i spaw dalej pewnie b?dzie wyciera? ?cie?k?.
Ostatnio QUBUS pyta? o klocki sprzedawane ze specjalnie wyprofilowan? blaszk?, któr? podk?ada si? w to miejsce wype?niaj?c luz. To jest my?l. Mam obawy tylko, ?e wtedy koncert b?dzie wzbogacony o jeszcze jeden instrument.
100% skuteczno?ci to wymiana ca?ego strzemiona na takie bez wyrobionego rowka.

Ale z czym ono tworzy jednolity element (z piast??) nie pamietam teraz, wi?c nie powiem Ci ile to roboty i jakie koszty. Nawet jak zdob?dziesz klamota to roboty jest niema?o.

Pocieszy? Ci??
Stuka?o mi przez 2-3 tys km i przesta?o. My?l?, ?e to zale?y od grubo?ci klocka. Jak by? nowy stuka?. Teraz mo?e "parkuje" w nieco innym miejscu na strzemionie i czasem tylko stuknie.

Aha. Mo?e znawcy nazw? fachowo to strzemiono.

[WJ] Spalone hamulce ty? :(

Witam!
Wczoraj w godzinach wieczornych sta?em si? widowiskiem na trasie Kraków - Olkusz, a mianowicie rozci?ga? si? za moim autem pi?kny ob?ok dymu.....
Wraca?em z Wieliczki i po przejechaniu centrum auto zacz??o jakby s?abiej i??, w okolicach ronda bronowickiego by?em ju? pewien, opór coraz gorszy - zjazd na pobocze i siwy dym z ko?a - prawy ty?. Zablokowany hamulec, ale nie ca?kiem. Odczeka?em i 40 km/h dota?ta?em do domu, bo na drodze nic bym nie zrobi?....Co jaki? czas zatrzymywa?em si? i sprawdza?em czy nie przegrza?em si? na max. Hamulce przód bez zarzutu, nie przegrzane, bo i nie mia?y po czym. Dodatkowo lewy ty? te? przegrzany...

W zesz?ym tygodniu tu? po odbiorze auta od gazowników najprawdopodobniej odklei?a si? ok?adzina klocka - klocek nie mia? ok?adziny, pozosta?e jeszcze spoko par? mm -kupi?em grzecznie klocuszki (wzi??em w depozyt tarcze, ale nie by?y zdarte) i z braku miejsca odstawi?em samochód do warsztatu we wtorek. Klocek lewy ty?. Wymienili klocki, przesmarowali prowadnice - tip top. Nad spraw? czuwa? mój zaprzyja?niony diagnosta (firma ma warsztat tirów i stacj? diagnostyczn?) No i sobie je?dzi?em i by?o ok. Przedwczoraj pohasali?my nieco po lesie (klasa turystyczna) i jak wróci?em, to ?mierdzia?o z ty?u z prawej od hamulcy - my?la?em, ?e je nieco przygrza?em....

Dzisiaj rano podjecha?em do warsztatu, - hamulce ok. Nic nie trzyma, r?czny odpuszcza....
T?oczki daj? si? cofn?? r?k?, p?yn hamulcowy ok.
Dojecha?em do domu (jakie? 3 km) jad?c spokojnie i po wyj?ciu z auta sprawdzi?em i lekko czu? od hamulca spalenizn? - mo?e to jeszcze z wczoraj...

Czy kto? z Was ma pomys? szto eta i jakie mo?na podj?? czynno?ci wyja?niaj?ce ?

Z góry dzi?ki i pozdrawiam!

Diversion 900 - zmiana przednich hamulcow

http://moto.allegro.pl/item456664576_zacisk_hamulca_przod_yamaha_xj_600_diversion_94.html
Tu widać,że tłoczki są z jednej strony.
Takie zaciski ma też np. GS.

Leon ma 100% racji.

Jak jest stala tarcza, to musi byc zacisk plywajacy - wtedy przesuwa sie on wzgledem tarczy na boki, zeby utrzymywac luz i nie blokowac hamulca. Tloczki sa wtedy z jednej strony tarczy, przeciwlegly klocek hamulcowy siedzi w zacisku na stale.

Czterotloczkowe (czy szeciotloczkowe) zaciski sa montowane na sztywno do lagi, maja tloczki po obu stronach zacisku, oba klocki sa wtedy dociskane do PLYWAJACEJ tarczy - tarcza nie jest mocowana do kola na sztywno, tylko osadzona na specjalnych pierscieniach pozwalajacych tarczy na pewien luz poosiowy.

hamulce

Generalnie :
Masz krzywe tarcze hamulcowe z przodu i tym trzeba się zająć.
Wykrzywić się mogły pośrednio na skutek zużycia (słabe hamowanie), zrobiły się dość cienkie i podczas gwałtownego ostudzenia np wjazdu w kałużę (blaszane osłony tarcz - przerdzewiałe) zdefasonowały się nieco.

Najpierw jednak zajal bym sie przednimi hamulcami, tył może poczekac, bo nawet jak on bedzie rewelacyjny a przod popsuty to kaplica.

Przede wszystkim sprawdz zuzycie klockow, czy nie sa juz zbyt cienkie i czy zostalo troche okladziny klocka, sprawdz tarcze, ale skoro piszesz o biciu to musisz sie nastawic na kupno nowych tarcz i ich wymiane - inaczej tanio i bezpiecznie sie nie da.
Najlepiej wymien tarcze i klocki jednoczesnie - jesli klocek bedzie bardzo gruby mozesz go zostawic, ale przygotuj sie na to ze hamulce nie beda swietnie dzialaly przez pierwsze kilkanascie hamowan.

Co dalej:
By poprawic skutecznosc i niezawodnosc przednich hamulcow warto po zdjeciu klockow i tarcz sprawdzic gumowe oslony tłoczków hamulcowych, sprawdzic czy nie jest tam mokro (wyciek plynu hamulcowego) oraz sprawdzic czy tloczki nie sa zapieczone ( czy po wcisnieciu hamulca wysuwaja sie, a po podwazeniu i popchnieciu breszka albo srubokretem chowaja sie spowrotem.

Musisz robic wszystko po kolei aby wyeliminowac usterki i jednoczesnie przygotowac auto do bezpiecznej jazdy.

hamulce-może smieszne pytanie...

Cytat:dlaczego tak sie dzieje, ze tylne klocki szybciej "uciekaja" niz przednie??...


Dla mnie jest to jasne, oprócz mądrych argumentów moich przedmówców (wielkość tarczy i jej konstrukcja), dość poważnym problemem tylnego układu hamulcowego we wszystkich vagach zbudonych w oparciu o golfa IV (także leon do nich należy), jest to iż prowadnice w tylnych zaciskach hamulcowych się czesto przycierają/zacierają i szczególnie jesienią i zimą nie działają jak powinny co skutkuje tym iż po hamowaniu klocek nie "odbija" tak jak należy i dociskając tarczy zużywa się przedwcześnie. Tylne zaciski hamulcowe a w szczególności prowadnice powinny być smarowane co każdy przegląd a wiadomo ze jest to nie realne wiec jedynie co nam zostaje to wymieniać klocki.

Moje rozważania na wspomniany temat oczywiście są uzupełnieniem tego iż tarcza zastosowana w leonie jest dużo mniejsza od przedniej, nie jest wentylowana wiec przenosi więkse obciążenia .

prawdopodobnie nowe Outlanderki do poprawki w ASO

Cytat:Sugeruję walkę o naprawę w ramach gwarancji, zwłaszcza że wymiana klocków niekoniecznie rozwiązuje problem.



ja po 15000km wymieniłem buczące klocki na nowe (oczywiście u dealera i polecane przez niego = takie jak fabryczne). Pojeździłem sobie 3000km na cichych klockach, a teraz przy 18000km znowu buczą. A na początku buczenie zaczęło się przy 3000km, czyli coś w tym jest. Od nowego 3000km, potem po zmianie znowu 3000km.

Na tej wymianie po 15000km okazało się, że klocek był pęknięty, ale nie na pół, czy kawałek. Po prostu jakbyście wycięli kawałek klocka z środka, o średnicy 1cm. Jest to bardzo dziwne. Lewy klocek ok, i tarcze też ok.

Co do gwarancji, to może jestem w błędzie, ale klocki i tarcze to są materiały eksploatacyjne, ale wadliwie działające dociski czy coś tam, to są elementy nieesploatacyjne, więc OBJĘTE GWARANCJĄ. Co z tego że klocek pękł, skoro powodem tego był wadliwie działający system hamulcowy.

Jedno jest pewne, że nie zapłacę za kolejną parę klocków. Mam czas i wsparcie (prawnicze) i chętnie będę polemizował w sądzie. Wada, o której tu mówimy, nie ma najmniejszego związku z normalnym zużyciem eksploatacyjnym, natomiast jest skutkiem fabrycznej wady systemu hamulcowego, co zdecydowanie objęte jest gwarancją.

Wymiana klocków hamulcowych - przedni zacisk

Witam.

Kolejna Ciekwostka z dnia wczorajszego.
lekkie opsik sytuacyjny. Gonie sobie tak okolo 6o-80 km/h nagle z za kolumny aut stojacych na swiatlach wyskakuje skuter i goni moim pasem.
Zlapalem za klamke i sobie bez stresu zwalniam do ja wiem moze okolo 40 km/h bylo. Pytanie po kiego zwalniac jak sie zmiescimy ano bo na "mojej czesci pasa" byla studzienka zapadnieta. Sam nie wiem czemu wpadajac na studzienke dalej trzymalem klamke hamulca ( zawsze odpuszczam przed przeszkoda) i co sie stalo z mej maszyna wystrzelil klocek hamulcowy ;0)

Wiem mozna sie smiac plakac robic inne miny ale fakt jest faktem.
Zatrzymalem sie postawilem mszyne na butach poszedlem po klocek schowalem go do kieszeni i do pracy.
Jak wrocilem po pracy włożyłem klocek na miejsce i wszytko gra ;0)

Moj GS to rocznik 91 wiec tam jest jeden klocek co teoretycznie moze wyskoczyc bo nie ma "oczka" tylko trzyma sie na tych zabezpieczeniach.

moje pytanie jest takie czy kiedys ktos z Was mial podobne przygody i co ewentualnie moglo byc przyczyna ?

Generalnie klocki dobrane poprawnie caly zacisk wygląda ok ( nic nie jest i nie bylo wyrwane obtluczone ) klocki wymienialem sam nie po raz pierwszy.

chetnie poznam Wasze zdanie bo bylem mocno zdziwiony jak klocek wystrzelilo z zacisku ;0)

musze przyznac ze ciekawy to jest widok ;0)

pozdr
KAWA.

ALT-wstepne info

Cytat: . Jesteś za tym żeby nakazać wszystkim stosowanie minimum: sportowych tarcz i klocków? Dla bezpieczeństwa?



A co uważasz za sportową tarczę i sportowy klocek? czy najtańszy ferodo z najtańszym brembo to już sportowe hamulce? A może już nawet ATE? A co z płynem hamulcowym i z przewodami w oplocie?
IMO nie ma sensu. Amatorsko to amatorsko.

Też bardzo chciał bym moim kratkowozem pojechać - okaże się jak będzie z czasem itp, nie po to żeby o coś powalczyć bo na to nie mam ani sprzętu ani umiejętności. Ale prawda jest taka, że zawsze będę jechał na 110% tego co umiem i tego właśnie się boję.
Dopuszczenie slicków to bardzo dobry pomysł, tylko teraz: czy w FWD sliki mają być na 4 kołach, czy tylko z przodu? Slick z przodu i zwykła opona z tyłu skończy się na pewno plenerami, więc to też trzeba rozważyć. IMO albo 4 slicki albo 4 zwykłe.

[poradnik] Setupy F1 Challenge 99-02 - wyjaśnienia

Oczywiscie, ze zmniejszanie mocy wszystkich hamulcow zmniejsza szybkosc ich zuzywania Chodzi mi o wyjasnienie jak uniknac zdarcia tylko tego jednego hamulca. Chcialbym jakos lepiej rozlozyc mase, by ten konkretny klocek hamulcowy byl mniej zuzywany, tak aby czesc wytwarzanej przez niego obecnie energii przenosila sie na pozostale klocki (innymi slowy zwiekszyc zuzycie pozostalych 3, by ten 1 zuzywal sie wolniej). Jestem pewien, ze trzeba asynchronicznie ustawic ktores z elementow setupu (sztywniejsze resory po jednej stronie, czy cos ?). Niestety nic co testowalem nie przynioslo oczekiwanego rezultatu Jednak opcji jest tam tyle, ze sa tutaj setki mozliwych kombinacji i nie jestem w stanie wszystkiego przetestowac Dlatego wlasnie zwrocilem sie do was o pomoc - moze ktos wie jak ta sytuacje rozwiazac ?

|CAO 1.3|szczeki hamulcowe, klocki

Witam mam taki problem, ostatnio zawitalem wkoncu na stacje diagnostyczna w celu sprawdzenia ukladu zawieszenia i kierowniczego bo bardzo denerwowalo mnie stukanie, dzwonienie z prawej strony gdzies w okolicach kola, co sie okazalo na szarpaku wykazalo ze wszystko jest sztywne, amorki z przodu maja odpowiednio lewy 72% i prawy 69% bylem w szoku myslalem ze to amorek do wymiany.W chacie po zdjeciu kola okazalo sie ze to stuka klocek hamulcowy ma on luzy gdzies z 3mm w kazda ze stron:->, zauwazylem ze nie ma jednej z dwuch blaszek, takie male sa one po obu stronach klocka w tych wycieciach:->
Czy mozna gdzies dostac taka jedna blaszke czy trzeba bedzie szukac zaciskow gdzies na szrotach, a moze ktos z was mialby cos takiego?a i jeszcze jakie wymiary powinien miec taki klocek hamulcowy do Cao 1.3 z 94 r, moze byly jakies male zalozone wczesniej.
Cos takiego jak na tej aukcji:
http://moto.allegro.pl/item464392154_klocki_hamulcowe_mitsubishi_lancer_colt_ashika.html

PRZYCZYNY I SKUTKI USZKODZEń KLOCKóW

http://tanioidobrze.pl/index.php?a=porady&c=1

Typowe uszkodzenia klocków hamulcowych

1. Wtrącenia metaliczne w materiale ciernym
Wygląd


Przyczyny / uszkodzenia
• Gwałtowna zmiana temperatury (schłodzenie) tarczy hamulcowej w wyniku jej zetknięcia się z wodą powoduje łuszczenie się materiału tarczy i przemieszczanie się fragmentów metalicznych do materiału ciernego. Efekt szczególnie widoczny przy silnym hamowaniu i niewłaściwie pracujących tarczach.

Skutki
• Nie ma zasadniczego wpływu na efekt hamowania, jednakże może spowodować dalsze zużycie się tarczy.

Zalecenia
• W krytycznym przypadku wymagana wymiana tarczy i klocków.

2. Uszkodzona płyta nośna klocka
Wygląd


• Wygięta płyta nośna klocka.

Przyczyny / uszkodzenia
• Niewłaściwy montaż, nadmierna siła stosowana przy instalacji Skutki
• Zmniejszona skuteczność hamowania, nieregularne zużycie, hałas i wibracja hamulca.

Zalecenia
• Założyć nowy klocek.

piszczenie podczas jazdy

witam znów wszystkim po raz kolejny po porade..mam 156 1.8 i od jakiegos czasu cos zaczyna mi popiskiwac z kół praktycznie zawsze po zjezdzie z trasy gdzie nie jedzie sie 50 na godzine wczesniej tez tak miałem ale wina był pekniety klocek hamulcowy klocki nowe tarcze tez z przodu jak i z tyłu...nie mam juz pojecia co to moze bys przeciez w tak krótkim czasie sie nie skonczyły mi te klocki a i dodam ze te piski sa rowniez a nawet głosniejsze jak cofam gdy nacisne na pedał hamulca piski ustepuja na moment i znow to samo juz mi rece opadaja bo ciagle cos jest z tym autem nie tak.Co wnerwia jesli kto ma jakies rady to czekam na odpowiedzi

Zgrzyty w tylnej części motocykla

Witam ponownie!Chyba znalazłem przyczynę!!!Klocek hamulcowy od wewnętrznej strony tarczy hamulcowej tylnego koła był tak zjechany (grubość listka),że przy obrotach około 3000 w czasie jazdy tylne koło dostawało pewnej wibracji i rantem (obrzeżem tarczy hamulcowej )obcierało metalową częśc klocka hamulcowego! Było to widac po jego zdemontowaniu(wyszlifowany na pół milimetra)!

wibrujace hamule

widzialem ten watek ale wolalem rozwinac temat o kwestie opon itp i wywiedziec sie jakie jeszcze moga byc przyczyny. mialem pekniety klocek hamulcowy i serwis stwierdzil ze to byla przyczyna wibracji. po wymianie faktycznie sie na jakis czas uspokoilo ale przy duuzych predkosciach temat wrocil.

z wywiadu ktory przeprowadzilem wyniklo ze to albo wina tarcz, albo opon, albo klockow albo... zapowietrzonych hamulcow! wiec pomimo watku o tarczach wolalem dopytac wyjadaczy na czym faktycznie polega moj problem.

za klonowanie przepraszam

pozdr

rafal

dwa lwy w moich rękach

Pręty ? ;] rozumiem że masz na myśli te przytrzymujące klocki hamulcowe jeżeli tak to nie to ;P ...
Na pływakach "pływa" cały zacisk, jeżeli się wyrobią to zaczynają pracować na boki i podczas hamowania zacisk może ustawić się lekko pod kontem i nie odbić ( zblokuje się na pływakach ) najlepiej widać czy zacisk dobrze pracuje na pływakach jeżeli oba klocki hamulcowe ścierają się równomiernie, jeżeli zacisk zaczyna się blokować to klocek zewnętrzny szybciej się ściera niż wewnętrzny.
Ważna uwaga, nawet po zakupie tzw. zestawu naprawczego zacisków hamulcowych ( kosz około 50-60 zł, czyli tyle ile używane zaciski ) może okazać się, że zaciski mamy tak zjechane, że dalej będą miały luzy i w tym momencie najlepiej pomyśleć nad wymianą zacisków, cięzko jest stwierdzić bez wymiany hmm nie wiem jak to nazwać powiedzmy bolców ( to na czym pływają zaciski ) czy zacisk nie ma za dużych luzów.

Lokomotywa spalinowa serii ST 44


1,8-dżwignie pionowe (wieszaki),2,6-widełki,3-obudowa klocka,4-wstawka(klocek hamulcowy),5-klin,7-cięgło regulacyjne,9,13-dżwignie poziome,10-sworzeń,11-cięgło poziome,12-cylinder hamulcowy,14-trzon tłoka cylindra hamulcowego

Hamulce

Witam,

Peptek postaraj się ustawić klocek hamulcowy pod kątem do obręczy - tak aby przy docisku do obręczy najpierw klocek "łapał" obręcz tylko przednią część a po zwiększeniu nacisku na klamkę hamulcową dociskał już całą powierzchią do obręczy. Poza tym jak pisał wyżej Andy - papier ścierny - i delikatne starcie powierzchni klocka. Przemyj obręcz np wodą z ludwikiem aby odtłuścić powierzchnię hamującą obręczy.

A jak to nie pomoże to wywal ten szajs i kup AVIDY - nie będzie żadnych problemów

Pozdrawiam,
Marcin

hamulce 2.5 V6

Cytat: W miarę zużywania klocków hamulcowych opada poziom płynu w zbiorniczku.


Dokładnie tak jak kolega napisał. Kiedy klocki są coraz cieńsze, to automatycznie tłoczek musi się bardziej wysunąć, zeby docisnąc ten klocek do tarczy, a więc do układu napływa więcej płynu hamulcowego. Normalny objaw. Jak zmienisz klocki na nowe i cofniesz tłoczki, z pewnością poziom płynu wróci do poprzedniego poziomu.
Pozdrawiam.

Grzechotanie na nierownosciach z tylu auta - 320d Touring

Problem rozwiazany .

Co sie okazalo - uderzal zuzyty klocek hamulcowy o tarcze w lewym kole . Nie mialem na tym lewym zacisku ten spinki z blachy , i moze przez to klocki z lewej strony mocniej mi sie zuzyly jak z prawej , pozatym ten lewy klocek po prostu mial "luz" w zacisku. Wymienilem tylne klocki, nasmarowalem zaciski przy skladaniu, wymienilem takze tarcze hamulcowe z tylu i jest okej .

moze komus sie przyda

pozdrawiam

piotrek

znowu hamulce, czasem drży pedał

Zgadzam sie z kolegami : wystarczy dobrze rozgrzac tarcze i lepsza kaluza i masz sprawe zalatwiona
Bicie hamulcow w pedal objaw tylnych tarcz hamulcowych - wiem to z autopsji- kierownica mi nie drgala , a tluklo w pedal i w cale nadwozie. po rozlozeniu okazalo sie ze tarcze sa proste, tylko mialy taki rant , ze klocek blacha zaczynal obcierac o niego i rdza sie calymi platami kruszyla .Jak by sie wszystko wykruszylo to by bylo ok, ale odpadalo po obwodzie kawalkami- wymiana tarcz i klockow zalatwila sprawe - za klocki i tarcze KAGER-a zaplacilem ok 300 zl.

Tylnie hamulce słabsze od przednich...pomocy

Cytat: No tak masz oczywiscie racje, w paru miejscach przyjalem pewne uproszczenia (mowiac o sile a nie o naprezeniach).

Mam takie pytanie, czy zastosowanie hamulcow wielo-tloczkowych ma na celu rownomierne rozlozenie naprezenia na tarcze (zwiekszenie powierzchni roboczej), a co za tym idzie zwiekszenie efektywnosci hamowania?
Czy sa tu jeszcze inne powody takiego stosowania?



Moim zdaniem tak - tak wynika z prawa Pascala.
Ciśnienia będą wszędzie równe (bo nie ma tutaj zwężek, korektorów etc.)
Oczywiście duży wpływ mają tutaj rozmiary tłoczków (dwa malutkie tłoki nie wywrą takiego nacisku jak jeden ogromy). Natomiast zblizonej wielkości dwa tłoki wywrą dwukrotnie większy nacisk na klocek hamulcowy niż jeden tłoczek tych samych rozmiarów ( z prawa Pascala ). Oprócz tego naprężenie będzie przyłożone bardziej równomiernie (na dwóch stronach klocka) a nie na tylko na środku.
siła przyłozona na środku klocka powoduje największe naprężenia w miejscu jej przyłożenia - natomiast im bliżej krawędzi tym naprężenie mniejsze.

Gdyby kolcek był bardzo długi - okazałoby się iż po przyłożeniu dużej siły na środku - na końcach byłby mniej zużyty.

Pzdr,

Piszczace klocki hamulcowe

U nas w zakładzie mamy takie coś firmy KENT środek zapobiegający piszczeniu klocków hamulcowych, nazywa się to KENT BRAKE PAD SILENCER. Opis na nim jest taki: Materiał klocków hamulcowych posiada na powierzchni mnóstwo małych zagłębień, w których uwięzione jest powietrze. Podczas hamowania powietrze to jest z dużą prędkością wyrzucane co powoduje słyszalne piski. Likwiduje ten problem poprzez proste i szybkie nałożenie na powierzchnię cierną klocka.
Wypełnia wgłębienia i nierówności powierzchni
Nie zmienia warunków i skuteczności
Daje natychmiastowy efekt
Eliminuje wibracje powodujące efekty dźwiękowe
Penetruje głęboko materiał klocków, zapobiega na długi czas
Przetestowany i gwarantowany przez TUV
nie ma wpływu na trwałość klocka

Sposób użycia: klocek zmyć zmywaczem hamulców w sprayu, następnie odczekać do wyschnięcia , następnie pokryć klocki preparatem.

gorąca tarcza hamulcowa

Może klocek się skończył i trze elementem metalowym a nie ścierniwem?

Ale najlepiej podjedz do jakiegoś warsztatu co mają jakieś pojęcie o hamulcach i doświadczenie i niech zdiagnozują - to chyba będą potrafić i myślę że za darmo powiedzą co jest nie tak. Zasada działania hamulca tarczowego tyłu jest taka sama jak w wielu autach niemieckich czy innych.

Klocki to koszt niewielki w stosunku do nerwów, a wymiana gdy się ma "rozpychacz wkręcany" bo tył należy wkręcać i wpychać (coś ala ślimak) to 30 minut i życie staje się piękniejsze. Uważać trzeba na gumę. Przy okazji zdiagnozuj stan napięcia linki ręcznego, przesmaruj itd. Warto też wymienić może płyn hamulcowy i odpowietrzyć uklad.
rysunek techniczny tył:


pozdro

Gorace tarcze...

U mnie dzwoniło właśnie na dołkach i okazało się, że miałem pęknięta sprężynę zawieszenia. Co do ocierających klocków o tarcze to wyjmij je, oczyść dokładnie prowadnice po których przesuwają się klocki, sprawdź przy okazji czy jak na zdjętym zacisku hamulcowym wciśniesz pedał hamulca żeby tłok wysunął się to czy tłok wysuwa się płynnie i czy jak chcesz go wcisnąć np jakim trzonkiem to czy wsuwa się ścisło i płynnie czy ma też jakieś zacięcia. Bo być może tłok nie odbija i trzyma klocek bardzo blisko tarczy,a ten hamuje podczas jazdy powodując tarcie i grzanie się tarcz

[E39] metaliczne stuki z tylu

Panowie znalazłem w czym problem. W garazu zwaliłem koło, popatrzyłem i poruszałem wszystkim. No i znalazłem miejsce gdzie pojawiaja sie te metaliczne stuki. Przyczyną jest drugi (wewnętrzny ) klocek hamulcowy, ktory ma za duży luz i cały sobie lata obijajac sie o zacisk hamulca na nierownosciach, zaraz poszukam na rysunkach czy to po prostu zle dobrany klocek, czy moze zgubiłem jakąś sprezynke itp, ktora ma za zadanie dociskanie klocka.
ps. jak wstawic zdjecie na tym forum?

Tył klocki z czujnikem czy bez?

Najłatwiej to rozpoznać, bo kabelku dochodzącym do klocka hamulcowego.
W przypadku znacznego zużycia tarcz hamulcowych sygnalizacja zużycia nie daje znaku.
Dzieje się tak dlatego, że sygnalizacja dotyczy tylko zużytych klocków hamulcowych. Przewód zatopiony w okładzinie ciernej klocka hamulcowego, w momencie wytarcia materiału ciernego aż do miejsca , gdzie ten przewód jest umiejscowiony jest wtedy masowany z tarczą hamulcową i zapala się kontrolka od zużycia okładzin. Gdy klocek nie jest zużyty, a jedynie tarcza, taka sygnalizacja działać nie będzie.
Jeśli jestes zainteresowany zakupem kompletu części do wymiany, zapraszam na PW, lub gg, podam szczegóły

hamulce, problem poruszany wiele razy ale...

Piszesz ze chowa ci sie elegancko tloczek.
Sprawnie poruszajacy sie tloczek mozesz sprawdzic w nastepujacy sposob :
Zdejmnij zacisk i niech ktos drugi lekko wcisnie hamulec, tloczek sie wysunie troszke , natomiast po zwolnieniu hamulca powinien sie tloczek troszke sam cofnac.
Jezeli tloczek zostanie w miejscu - nie cofnie sie to jest mowsisz wszystko wyczyscic.
Mozesz latwiej sprawdzic takze hamulce i tloczek. Wystarczy zdjac kolo, przy wcisnietym hamulcu tarcza stoi w miejscu , jesli hamulec noga zostanie zwolniony to tarcze bez wiekszych oporow powinienes reka przekrecic, jesli musisz uzyc zbyt duzo sily aby przekrecic tarcze - czyli tloczek ciagle dociska klocki hamulcowe do tarczy mimo ze zwolniony jest pedal hamulca , to niestety ale masz troche pracy do zrobienia.

Przede wszystkim proponowalbym zdjecie tloczka z zacisku . Wyczysc wszystko dokladnie ,aby nie bylo tam zadnego syfu, wymien uszczelke, zalej plynem hamulcowym ,zaloz tloczek do zacisku i zaloz nowa oslonke gumowa. Poza tym wszsytkie elementy zacisku , jak prowadnice , kliny, wszsytko oczysc najlepeij szczotka druciana a na koniec nasmaruj smarem miedziowym,. Zacisk musi miec mozliwosc poruszania sie ,aby dobrze odsuwac klocki od tarczy. Potym musi byc dobrze. W nowych klockach masz takie blaszki ktore montujesz na klocek, zakladasz ta blaszke na gorna czesc klocka. Kazdy klocek = jedna blaszka sprezunujaca.

Pływające tarcze hamulcowe mają za duży luz

Krew zalewa, jak czytam co wam mechanicy opowiadaja.....

Jaka role spelniaja nity w tarczy chamulcowej, dlaczego jest "plywajaca"???

Wybraz sobie co by sie stalo gdyby tarcza byla jedym okraglym kawalkiem stali cienkiej jak to bywa w moto tylko pare mm, a twoje klocki hamulcowe rozgrzaly by ja tylko po obwodzie...??? Czy bylaby dalej prosta - raczej nie bo rozgrzales ja tylko po obwodzie a material w jej srodku dopiero co odbiera powoli temperature wiec ze wzgledu na rozszerzalnosc cieplna materialu pogiela by sie jak jesienny lisc.

Tarcza w motorze jest plywajaca w NIEDOSLOWNYM znaczenieniu, poniewaz nity maja za zadanie kompensowac ruznice w rozmiarach zewnetrznego pierscienia i odizolowac od czesc wewnetrznej.

Luz na nitach tarczy hamulcowej (zimnej) jest niedopuszczalny!!!

Moze byc wynikiem:

- zblokowanego tloczka hamulcowego po jednej stronie tarczy ( w tym przybadku klocek hamulcowy tego tloczka zuzywa sie coraz mocniej a drugi tloczek przepycha tarcze w jego strone, niczszac w ten sposob nity)

- przegrzania tarczy hamulcowej

- naturalnego wyeksploatowania

Pływające tarcze hamulcowe mają za duży luz

Cytat:Krew zalewa, jak czytam co wam mechanicy opowiadaja.....

Jaka role spelniaja nity w tarczy chamulcowej, dlaczego jest "plywajaca"???

Wybraz sobie co by sie stalo gdyby tarcza byla jedym okraglym kawalkiem stali cienkiej jak to bywa w moto tylko pare mm, a twoje klocki hamulcowe rozgrzaly by ja tylko po obwodzie...??? Czy bylaby dalej prosta - raczej nie bo rozgrzales ja tylko po obwodzie a material w jej srodku dopiero co odbiera powoli temperature wiec ze wzgledu na rozszerzalnosc cieplna materialu pogiela by sie jak jesienny lisc.

Tarcza w motorze jest plywajaca w NIEDOSLOWNYM znaczenieniu, poniewaz nity maja za zadanie kompensowac ruznice w rozmiarach zewnetrznego pierscienia i odizolowac od czesc wewnetrznej.

Luz na nitach tarczy hamulcowej (zimnej) jest niedopuszczalny!!!

Moze byc wynikiem:

- zblokowanego tloczka hamulcowego po jednej stronie tarczy ( w tym przybadku klocek hamulcowy tego tloczka zuzywa sie coraz mocniej a drugi tloczek przepycha tarcze w jego strone, niczszac w ten sposob nity)

- przegrzania tarczy hamulcowej

- naturalnego wyeksploatowania



...mechanikiem nie jestem jednak szkole sie skonczylo, i do konca sie z toba nie zgadzam.
zblokowany tłoczek hamulcowy ok moze powodowac nierównomierny docisk tarczy, ale moze to miec wpływ na powstawanie luzu poprzecznego na nitach, a nie luzu osiowego, a o takim tu mowa.

[ E39] tarcze 530 d

A taki zestaw
Tarcza hamulcowa
ATE
24.0330-0107.1
Tarcza hamulcowa
Power Disc
Informacje Inter Cars o towarze
indeks: 24.0330-0107.1
Cena brutto: 327,07 zł
nazwa: Tarcza hamulcowa
opis : ATE Tarcza hamulcowa przód BMW 5er Reihe/E39
(96-03)
producent: ATE - TEVES
W MAGAZYNIE: 8
Ograniczenia
Średnica [mm]: 324
Grubość tarczy hamulcowej [mm]: 29,9
Minimalna grubość [mm]: 27,6
Typ tarczy hamulcowej: wentylowany
Ilość otworów: 5
Przetwarzanie: wysoko nawęglany
Wysokość [mm]: 73,7
średnica otworu centrujacego [mm]: 79
Średnica wewnętrzna [mm]: 149
średnica otworu [mm]: 120
otwór o żr [mm]: 14,8
Strona zabudowy: oś przednia
do roku prod.: 2003.07
Numery zwyczajowe
530107
ATE
Klocki
13.0460-7078.2
Klocek hamulcowy kpl.
Informacje Inter Cars o towarze
indeks: 13.0460-7078.2
Cena brutto: 309,44 zł
nazwa: Klocek hamulcowy kpl.
opis : ATE KLOCKI HAM. P.BMW 740 5/94-
producent: ATE - TEVES
W MAGAZYNIE: >9
Ograniczenia
Szerokość [mm]: 156,3
Wysokość [mm]: 73,2
Grubość [mm]: 19,3
artykuł uzupełniający / informacja uzupełniająca: z urządzeniem ostrzegawczym
System hamulcowy: ATE
Oznaczenie kontrolne: E1 90R-01517/548
Oznaczenie kontrolne: E1 90R-01056/355
Strona zabudowy: oś przednia
do roku prod.: 2003.07
Numery zwyczajowe
607078
21642
21486

Czy to dobra konfiguracja

[r 600 Tdi r 97 ] problem z hamulcami pomocy

Nieprawidłowe działanie zacisku - miałem na myśli brak płynnego przesuwania się klocków w zaciskach. Jeśli są one wepchnięte, zapieczone lub zbyt luźne tarcza będzie naciskana bardziej punktowo niż całą powierzchnią klocka. Może też następować "przeginanie" tarczy jeśli mniej zapieczony klocek szybciej i łatwiej dojdzie do tarczy podczas hamowania w przeciwieństwie do swojego kolegi po drugiej stronie. I ostatnia sprawa - wężyki hamulcowe. Zatkany, zaciśnięty - powoduje zbyt długie odbijanie zacisku.

A co do rozgrzanych tarcz hamulcowych do czerwoności. Jasne, że trudno aby tarcza zniosła takie warunki bez płaczu ale......jeśli ktoś doprowadza tarcze do takiej temperatury to:
nie hamuje prawidłowo ( mocne a krótkie hamowania tarcza znosi lepiej niż długie a lekkie)
auto ma mocne a tarcze jak do tico.

[R 620 si 94] Jak wyjać tłoczek by nie uciekł płyn hamulcowy

W zaciskach kół przednich cofanie się tłoczka powodowane jest, oczywiście, spadkiem ciśnienia w układzie (zdjęta noga z pedału hamulca) oraz także, zanikiem ugięcia się uszczelnienia tłoczka w zacisku. Pisano o tym dokładnie w instrukcji E. Kaima do samochodów FSO 1500.
W tylnych hamulcach - jak są szczękowe - to pomaga sprężyna, wiadomo i układ samoregulacji luzu, który najczęściej zresztą, nie działa.
Dobrze pisze Steryd, możliwe, że albo w wężykach albo w całej instalacji hamulcowej jest syf, korozja, itd.. co powoduje blokowanie płynu i od tego, brak zaniku docisku tłoczka do klocków po zdjęciu nogi z hebla.
Najczęściej jednak, blokowanie się zacisku powodowane jest zakleszczaniem się jego w prowadnikach, które trzeba niestety, dość często rozbierać i czyścić. Także i klocek, który siedzi za mocno w jarzmie zacisku, potafi się zakreszczyć i trzeć. Tu pomaga pilnik zdzierak oraz śrubokręt do czyszczenia gniazd klocków w jarzmach.
Przepraktykowałem na hamulcach w moim ś.p. FSO 1500, Poldoroverze niejedną godzinkę i stwierdzam, że jak się o to dba, czyści, sprawdza i wymienia na czas co trzeba, to trwałość układu hamulcowego = długoiści życia samochodu.
ps. Płyn hamulcowy w moim Polonezie 1.4 wymieniłem po ośmiu latach, bardziej z nudów niż z potrzeby. I nic się ze starym nie działo, nie zamarzał, nie blokował hamulców, itp.. Był tylko nieco brudny - miał w sobie drobinki startych uszczelnień tłoczków. Ich zresztą nie wymieniłem, bo nie ma takiej potrzeby. I działają jak trzeba.

[R214Si 95r] Gumka prowadnicy zacisku tylnego

Cytat:czy to ze popiskuje a nie nagrzewa sie oznacza ze i tak w koncu zblokuje czy jest szansa ze bedzie ok??


kwestia sprecyzowania Twojego "popiskuje" ... piszczeć może stary klocek, piszczeć może, któraś z blaszek (prowadnic) klocka, piszczeć może tzw. pył hamulcowy
Natomiast jeśli to jest bardziej "szuranie" to jest to normalny objaw świadczący o niemal idealnie ustawionych zaciskach i odpowiednim napięciu linek hamulca ręcznego

krzywo sciera klocki hamulcowe

witam mam taki problem,
zauwazylem że w prawym przednim kole po stronie wewnetrznej klocek hamulcowy jest straty pod skosem, tzn, w górnej czesci jest stary do metalu a w dolnej jest jeszcze ok 4-5mm klocka, czy wie ktoś przez co sie tak dzieje??

ewentualnie, czy wystepuja do zacisków dwu tłoczkowych tzw. komplety naprawcze??

[EA5W 2.5] cos stuka przy hamowaniu

szukam pomocy. jakis 2000 km temu wymienilem w swoim galu caly pakiet hamulcowy tzn tarcze, klocki i zestaw montazowy klockow przednich.
jakis czas temu jadac w korku uslyszalem niepokojace stuki przy malym przychamowaniu dochodzace z przedniego, lewego kola. kiedy jedzie sie z pedalem hamulca lekko wcisnietym stuk powtarza sie co jakis czas. mechanik najpierw powiedzial ze to koncowka drazka kierowniczego wiec wymienilem je obie. pozniej powiedzial ze nowy klocek ma luz w "kopycie" i stad te stuki wiec nadlal mi czyms klocek. niestety to nic nie dalo.
mial ktos podobny problem??
mam nadzieje ze to nic powaznego

Drżenia na kierownicy

Cytat:Tarcze hamulcowe i klocki, to bym sprawdził w pierwszej kolejności.

zgadza się
Dodatkowo przyczyną drgań kierownicy może być zużyty drążek kierowniczy (wyrobiony na czopie) lub końcówka drążka.
Wszystko zależy od tego jak długo nie były wymieniane dane elementy
Na początek zrób to co napisał Bastek sprawdź przede wszystkim stan tarcz hamulcowych Czy powierzchnia cierna jest równa czy też klocek nie równo zbiera.
Może być tak, że masz krzywą tarczę hamulcową

pozdro

klocki hamulcowe przód do Outek II

Cytat:moje obecne też piszczały, długo długo, nie mogli nic poradzić, dopiero jak odstawiłem na duży przegląd, zapłaciłem dużo pieniędzy to nagle im sie udało coś z tym zrobic i jest cisza. (serwis nie ASO)



ja mialem troche problemow z hamulcami
bylo tak ze pedal czasami zapadal sie w podloge i raz na zakrecie wyjechalem w polna droge na wprost
serwisowi na przegladzie przy 90tkm zlecilem sprawdzenie/naprawe hamulcow. wymienili plyn hamulcowy i mialo byc ok ale nie bylo.
zamowilem profilaktycznie do klockow nowe tarcze na przod oraz zestaw blaszek bo strasznie dzwonily klocki.
w miedzyczasie gdy zestaw w serwisie czekal juz na odbior podczas jazdy hamulce skonczyly sie calkiem. zapieczona prowadnica spowodowala wytarcie tarczy od wewnatrz, wciagnelo klocek miedzy jarzmo a tarcze, hamulce sie zapalily
3 w nocy, puste pola dookola. kilogramowa gasnica to dobra jest do gaszenia plonacego roweru. zagasilem coca cola. strachu sie najadlem co nie miara. podjechalem potem kawalek i klocek wypadl calkiem, bez hamulcow wrocilem 30 km do domu.
na drugi dzien pojechalem do aso po zestaw bo naprawa gwarancyjna mi nie przyslugiwala jak sie dowiedzialem, wymienilem sam, wyczyscilem, nasmarowalem i mam pewnosc ze jest zrobione tak jak nalezy.
po wymianie plynu hamulcowego na moja ponowna prosbe o sprawdzenie hamulcow dostalem odpowiedz, ze mam wolniej jezdzic szlag mnie wtedy trafil i wiecej nie pojade do aso. co najdziwniejsze, sprawdzali na przegladzie wszystko, ale uwagi na to ze tarcze sa juz dawno za cienkie nikt mnie nie poinformowal, a przeciez za to place grube pieniadze

Zadymiło mi z tyłu.

Dziś zadymiło się z tyłu mojego miśka. Ciągnęła się za mną smuga białego dymu. Po zatrzymaniu okazało się, że lewa tylna felga była bardzo gorąca oraz śmierdziało paloną gumą.
Sprawdziłem, czy klocek hamulcowy nie został zablokowany. Misiek na luzie toczył się bez problemu a w trakcie dalszej (krótkiej) jazdy nie stwierdziłem żadnych kłopotów z jazdą i hamowaniem. Klocki, na tyle, zostały miesiąc wcześniej wymienione po ok. 22 kkm, w trakcie przeglądu okresowego.
Czy mogło to być tylko chwilowe zablokowanie klocka?
Jak sądzicie, czy powinienem jechać do serwisu i sprawdzić stan klocków oraz tarcz hamulcowych na tyle?
Jestem zaniepokojony stanem tarczy hamulcowej. Czy nie uległa przegrzaniu? Znajomy, jadący za mną, nie zauważył wcześniej nic niepokojącego. Oceniam, że jechałem (dosyć szybko) z zablokowanym klockiem ok.1km.

galant 2,5 V6 rok96

Witam wszystkich. Moj problem jest taki... czy ktos jest w stanie mi wytlumaczyc jak to jest ze zwrotnica i z rostawem otworow do zacisku na klocki hamulcowe?? otoz mam galanta sport edition 2,5 V6 jak wczesniej pisalem... postanowilem wymienic prawa zwrotnice ktora znalazlem na allegro... ku mojemu zaskoczeniu okazalo sie ze rozstaw na zacisk wynosi chyba 128 mm natomiast zwrotnica po lewej stronie jest prawdopodobnie oryginalna ma rozstaw 150 mm i ma duzo wiekszy klocek hamulcowy... ktos mi jest w stanie pomoc i wytlumaczyc o co tu chodzi?? z góry dziekuje i czekam na odpowiedz.

hamulce - problem z tarczami

Witam
Problem dotyczy przednich tarcz hamulcowych lucas. Przy robieniu małego przeglądu hamulców zauważyłem, że jedna strona tarczy pracuje większą powierzchnią niż druga strona - strona zewnętrzna ma większą powierzchnię hamowania, pomimo że klocki z obydwu stron tarczy są identyczne. Różnica ta pokazana jest na tym rysunku:



Klocek od strony zewnętrznej jest bez zarzutu, natomiast klocek od strony wewnętrznej "chce" pracować po po takiej samej powierzchni jak zewnętrzny, jednak tarcza wytarta jest w inny sposób, przez co w klocku wewnętrznym robi się wyraźne wyżłobienie. Na poniższych zdjęciu widać wyraźne ślady toru, po którym klocek wewnętrzny próbuje pracować:







Czy ktoś z Was ma pomysł, co tutaj jest grane? W czym tkwi problem? Mam założone złe tarcze? (od nowości), a może mam lub miałem założone złe klocki?

Co dalej z tym zrobić? (klocki mają jeszcze jakieś 3-4mm grubości)

[pomoc] Oryginalne tarcze hamulcowe Zimmermann ??

Cytat:
Z tego co się dowiadywałem, to właśnie przy klockach EBC te tarcze często pękają Zimmermann zaleca seryjne klocki do tych tarcz ;)



Tak,jak wsadzisz EBC Green to nie uznają gwarancji(pytałem u przedstawiciela Zimmermanna),do tych tarcz idą klocki EBC Red,Pagid Red i Mintex oraz Ferodo DS.
Seryjny klocek do sportowej tarczy to bezsens...
Ja jeźdzę na tych tarczach i klockach EBC Red i bardzo sobie chwalę zestaw.

Dlaczego bezsens Znajomy ma taką konfiguracje i bardzo sobie chwali, a jego auto ma ok. 250 KM i waży ok. 1500 kg, więc musi mieć dobre hamulce ;)

A w necie znalazłem coś takiego: "Tarcze hamulcowe do samochodów osobowych w wersji sportowej przystosowane do współpracy tak ze standartowymi klockami hamulcowymi, jak i ze specjalnymi klockami w wersji sportowej."

Pozdrawiam!!!

VW Vento by slaw71

Cytat:slaw71, czemu wymieniasz przewody Seryjne nie wytrzymują hamowania czy chodzi o większe ciśnienie czy seryjne nie podchodzą do reszty grateksów



U niektórych ludzi panuje opinia ,że wystarczy założyć lepszy klocek i tarcze i będzie hamować jak żyleta.A tu niespodzianka,pare mocnych dohamowań i okazuje się że pedał robi się twardy ,hamulce nie dają rady i puchną.Ważną rzeczą jest przewód ,niekiedy stary nie wymieniany od nowości ,gumowy , nie daje rady sobię z wytworzonym ciśnieniem i puchnie osłabiając tym samym hamulce. No i oczywiście drugą ważną rzeczą jest dobry i świeży płyn hamulcowy. Uważam że te dwie rzeczy + przyzwoite klocki i tarcze = dobre hamowanie.

Mam problem

Jeżeli felga mocno się nagrzewa i śmierdzi to byc może stanął klocek, masz duże luzy w kole, zapiekł się tłoczek hamulcowy, zapiekły się prowadnice zacisku, twarde klocki. Tak naprawdę nie wiadomo, trzeba wszystko sprawdzić. A może ostro hamujesz, a wtedy hamulce mają co robić i to jest normalne.

tuned up brakes

to prawda ze klocki hamulcowe scieraja sie juz po 5 tys kilometrow przy zastosowaniu nawiercanych lub nacinanych tarcz hamulcowych,poniewaz klocek jest narazony na scinanie w przeciwienstwie do tarcz normalnych(plaskich).A jezeli chodzi o przebieg 5 tys to jest on plus minus,poniewaz kazdy jezdzi inaczej ale jak ktos ma taki setup to zazwyczaj ostro lata

Optymalny rozmiar tarcz do S13

Ostatnio się zrobiło sporo szumu koło hamulców..
Ludzie wymieniają heble na zasadzie - im większe, tym lepsze.. a jest to tylko część prawdy..

Najważniejszym elementem hamulców są... przednie opony, każdy mod który powoduje że opona traci przyczepność przy hamowaniu jest wyrzucaniem kasy w błoto (marnuje się potencjał takich hamulców)

Wymiana tarcz na rowkowane + wysokowrzący płyn hamulcowy + klocki FDS600 (wsp. tarcia 0.46) robią ze zwykłych poliftowych hebli s13 kotwice które zatrzymują auto w miejscu, na zaciskach z s14 ciężko będzie znaleźć felgę pod oponę która da odpowiednią przyczepność żeby wykorzystać taki potencjał ..

Cała tajemnica tkwi w klocku i w skutecznym odprowadzaniu gazów które tworzą poduszkę pomiędzy tarczą a klockiem. Jeżeli klocek ma 2x większy wsp. tarcia, to przy tej samej sile zacisku osiąga się 2x większą siłę hamowania - o ile opony nie stracą przyczepności.

Wyjątkiem od takiego podejścia są zastosowania w których hamowanie jest częste i bardzo intensywne (rajdy, wyścigi torowe, sportowa jazda po górach, pojebana jazda po mieście ) - do takich zastosowań trzeba brać jak największe tarcze ze względu na ich dużo większą zdolność pochłaniania ciepła i jego oddawania do atmosfery (przy zbyt małych tarczach zagotuje się nawet najlepszy płyn hamulcowy).

Miękka klama

problemow moze byc kilka , ale :

nawet jesli zuzyje sie tarcza hamulcowa i klocek to nie ma znaczenia na ruch klamka, pompa pobiera plyn ze zbiorniczka przekazuje go na zaciski, w miare zuzywania sie tarczy i klocka wiecej plynu "zostaje" w zacisku a wiec ruch klamki powinien byc taki sam zarowno na zuzytych jak i swiezych klockach, widac to wyraznie po poziomie plynu w zbiorniczku, gdy mamy zuzyte tarcze lub klocki plynu jest zauwazalnie mniej w zbiorniczku a przeciez nie wyciekl - jest w zacisku, czesto dolewamy wtedy plyn i gdy przyjdzie zakladac nowe klocki okazuje sie ze nie idzie cofnac tloczka - powod prosty jest za duzo plynu i nie ma gdzie sie cofnac - prosciej nie potrafie tego napisac

sytuacja duzego ruchu klamki moze byc spowodowana krzywymi tarczami ktore odpychaja rozbijaja klocki - tloczki szerzej niz powinny - ruch klamki do zacisniecia klockow na tarczy jest wiekszy

miekka klamka moze miec przyczyne zuzytej pompy hamulcowej - jej uszczelek lub zacisku - uszczelek zacisku, plyn hamulcowy zmieniamy co dwa lata, po tym czasie moze nie pracowac prawidlowo

zagotowany plyn w ukladzie hamulcowym moze miec wplyw na elastyczne przewody hamulcowe, byc moze niezbedna jest wymiana

mechanikiem nie jestem ale nic innego nie przychodzi mi w tej chwili do glowy - byc moze sie myle, czesc z tych rzeczy juz przerabialem osobiscie

ps. najlepszym sposobem wymiany plynu hamulcowego jest wcisniecie go pod cisnieniem od strony odpowietrzenia zacisku - bedzie pewnosc ze wszystko jest okej, w kazdym powaznym warsztacie powinni miec takie urzadzonko, a jesli nie to mozna je nawet niedrogo kupic

WENTYLOWANA TARCZA CHAMULCA

bez sensu... po co robisz wentylowana? chyba tylko dla efektu wizualnego... uklad hamulcowy w MZ jest idealny i nawiercanie tarczy nic wiecej nie da... nie jest to motocykl sportowy:/ poza tym klocki hamulcowe bedziesz zmienial 3 razy czesciej... w dodatku jesli zle ponawiercasz twory to skutecznosc hamowania spadnie: przy ruchu wirowym tarczy otwory powinny wypelniac cala powierzchnie tarczy... jesli otwory beda ukladac sie w tej samej linni to klocki wytra sie szybciej na wysokosci tychze otworow... a pomiedzy otworami klocek nie zetrze sie i ta wlasnie powierzchnia bezie hamowac: czyli powierzchnia o wiel emniejsza stad tez spadek skutecznosci... daruj sobie ten idiotyczny pomysl...

hardcore z hamulcem

Jezdzilem jakis czas na zapieczonym zacisku (naprawde glupi pomysl bo teraz klocki i tarcze sa do wymiany), ale takiego hardcore zeby mi "klocek" (pozostałość metalowa po nim) przy ruszaniu z parkingu wypadl na droge jeszcze nie miałem. Dobrze, że na prakingu bo inaczej bym tu z wami już nie pisał:P Po tym jka klocek wypadł pedał zrobił sie miekki i w ogóle nie ma hamulców, naciskasz i jedziesz dalej... Jest tez cała opona po stronie wew. i felga mokra w płynie hamulcowym. Skąd ten wyciek i czemu hamulec zupełnie nie działa. Klocki sobie wymienie tarcze też, zacisk oddam do regeneracji, lub kupie nowy, a co może byc powodem wycieku?

drżenie kierownicy - ZAGADKA ! (dla wytrwałych)

Ja miałem kiedyś taki oto przypadek:
- przy hamowniu z dużej prędkości - delikatne drżenie,
- podczas delikatnego hamowania jak prędkość przechodziła przez przedział 60-50 km/h szapanie kierownicy jak cholera,
- podczas mocnego hamowania jak prędkość przechodziła przez przedział 60-50 km/h już nic się nie działo,
- wymiana przednich tarcz z klockami nie pomogła.

Wymieniając tylnie tarcze z klockami zobaczyłem że jedna z tarcz była tak zardzewiała, że aż płaty stali poodpadały . Po wymianie tylnich tarcz z klockami przez 40tyś km. było ok.

Wniosek: Drżący tylni klocek prznosił drgania poprzez przedody hamulcowe na układ hamulcowy z przodu i dlatego szarpało kierownicą.

Proponuję zobaczyć czy tylnie tarcze nie mają bicia, może to to ???

Przednie kolo hamuje

> to ja nie wiem hehe mowi sie tarcze 4 tloczkowe, a cylinderki to slyszalem tylko przy okazji bebnow ale ja sie nie znam az tak

Zarówno z przodu, jak i z tyłu są układy hydrauliczne składające się z cylinderków i tłoczków. Różnią się one nieznacznie, tzn. w przednich hamulcach jest stosunkowo duży tłok i cylinder i na jedno koło jest tylko jeden taki komplet. Z tyłu jest jeden cylinder i dwa tłoczki o zdecydowanie mniejszej średnicy niż z przodu. W obu wypadkach płyn hamulcowy po zadziałaniu pompy hamulcowej (wciśnięcie pedału hamulca) wypycha tłok/tłoki z cylindra. Z przodu dociskany jest klocek hamulcowy, który poprzez sprytny "pływający" na prowadnikach układ powoduje dociśnięcie drugiego klocka z drugiej strony tarczy. Z tyłu wysuwające się z przeciwległych stron cylinderka tłoczki powodują rozszerzenie szczęk, a przez to dociśnięcie ich do wewnętrznych powierzchni bębna.

To co tu napisałem jest oczywiste i praktycznie każdy o tym wie.
Niemniej chciałem zaznaczyć, że zasada działania układu z tyłu i z przodu jest praktycznie taka sama i sprowadza się do wysuwania tłoczków pod wpływem ciśnienia płynu hamulcowego z cylinderków.

Kontrolka zużycia klocków

A jak to było podczas zakładania?
Czy najpierw podpiąłeś wtyczkę do instalacji a potem wkładałeś czujnik w klocek hamulcowy i w zacisk?-jeśli tak to duza możliwość że przypadkiem dotknąłeś nim do tarczy hamulcowej lub (-) i komp odczytał to jako zużyte klocki.
Jednorazowy impuls i kontrolka będzie świeciła już stale aż do kolejnej wymiany
Sprawdz dokładnie oba czujniki.
Możliwe,że i któryś z nich jest wadliwy.

Ja zawsze najpierw zakładalem czujnik potem we wtyczkę instalacji pare razy "psik"WD40 chwile odczekałem i dopiero wtedy podpinałem wtyczkę czujnika z wtyczką instalacji.

po przekręceniu zaplonu kontrolka świeciła kilka sekund i sama gasła bez potrzeby rozłączania akumulatora.

Rowerowe dyrdymałki

Upierdliwy, ale można się przyzwyczaić. Choć lepiej wyeliminować przyczynę takiego hałasu.
Natomiast znacznie bardziej dobijający jest chrzęst kamienia wbitego w hamulcową okładzinę (lub stalowego szkieletu klocka), żłobiącego rowek w obręczy. Podobnie działa ćwierkanie suchego łańcucha (czyli sygnał ultraszybkiego zajeżdżania napędu). Jeszcze bardziej dobija terkot patyka w szprychach tylnego koła (ryzyko zniszczenia przerzutki). A najbardziej chyba - regularny świst (zgodny z prędkością obrotową koła), gdy przesunięty klocek hamulcowy piłuje błotem kord na bocznej ścianie opony w nieco scentrowanym kole. Jeśli odpuścić sobie reakcję, a jet to, co gorsza, przednie koło, możemy zaliczyć bardzo nieprzyjemną glebę, gdy dętka eksploduje. Piszę to z perspektywy użytkownika tradycyjnych V-break'ów. Ale słyszałem ostatnio wyjątkowo przeraźliwy dźwięk, gdy skrzywiona tarcza hamulcowa tarła o okładziny.

Piszczące hamulce przednie

Cytat:Niestety nadal nie mam pomysłu jak zabezpieczyć klocki przed "przyrdzewianiem" do zacisku (szczególnie dolna część



Ja po prostu nieco spiłowałem rdzę na wsporniku zacisku (czyli to w czym przesuwają się klocki) A ostatnio jak pozbywałem się piszczenia oprócz wspomnianego wyżej smarowania spiłowałem nieco te blachy od klocków hamulcowych. Pozwoliłem sobie na tę oprację jak zobaczyłem w omedze jaki luz mają klocki (klocki przypominaja te do uno)
Jak na razie nadal nic nie piszczy , hamuje się dobrze i nic nie tłucze ... oby tak dalej.

Jeśli ktoś ma wątpliwości co do smarowania klocków od strony tłoka to proszę zajrzeć do angielskiej instrrukcji do Tipo (kiedyś było w internecie) tam jest to wyraźnie sfotografowane i opisane.

Aby przeciwdziałać piskom na jakimś kąciku, ktoś opisał, że przykleja/ podkłada kawałek papieru piomiędzy tłok i klocek i też nie piszczy.
Piszczenie w klockach to nie zawsze wina materiału ale wibracji w jakie wpadają elementy hamulca podczas hamowania - tworzy się swoisty instrument muzyczny :-)

przeguby + końcówki drążków - ile ???

A ja wyjąłem ostatnio obie półosie bez kanału aby zmienić maszety na przegubach w moim Tipolcu=D> więc nie poddawać się chłopaki !! Najwięcej problemów było z odkręceniem śruby przy piaście ( klucz 36 ](*,) ) - samochód najlepiej jak ma jeszcze założone koła i wtedy poluzować tą srubę, a następnie zdjąć koło , podnieść wysoko, podstawić jakiś mocny drewniany klocek aby się nam nie spierdzie.liło i następnie odkręciłem pół oś od strony skrzyni ( 6 śrób na imbus 6 - ważne aby mieć dobry klucz , aby nie zjechać śrub ). Kolejna czynność to odkręcenie mocowania tarczy hamulcowej ( wpierw odkręcić zacisk hamulcowy ) i wyjąłem tarczę wraz z klockami. Następnie odkręciłem dwie śruby trzymające mocowanie piasty na obudowie od amortyzatora ( klucz 15 ). Kolejna czynność to odkręcenie przy wachaczu napinacza drążka stabilizatora ( chyba tak to się nazywa - wkręcone jest mniej więcej w połowie wachacza i idzie do góry do takiego pręta) . Dalej od dołu odkręciłem wachacz ( 4 śruby ) - tej pod mocowaniem piasty z taką gałką nie ruszałem. Po tych wszystkich czynnościach półoś wypadła prawie sama. Wszystko zajęło mi 1,5 godziny, bo śruby były pozapiekane. Warto mieć jakiś dobry odrdzewiacz. I to na tyle , składać w odwrotnej kolejności. Nie jest to wcale takie straszne. Może zrobiłem nawet zbyt wiele czynności ale jakoś inaczej nie mogłem wyciągnąć całych pół osi. Ale dzięki temu poznałem połowę zawiechy z przodu

Pompa hamulcowa, wyciek, grubość klocka - Mz etz 150

Witam
Ostatnio zabrałem sie za regeneracje pompy hamulcowej. Zamieniłem oring na zimmering, wyczyściłem cały układ itd. Kupiłem płyn hamulcowy i zabrałem sie za zalanie i odpowietrzanie całego układu. Podczas tych czynności kierowałem sie tym artykułem. Oczywiscie plan nie wypalił. Płyn nie chce dojsc(przedostać sie, dopłynąc) z zacisku do pompy. Nie wiem dlaczego tak sie dzieje i nie wiem o co w tym chodzi Sprawdziłem i wszystkie kanały są drożne. Jak by tego było mało to jeszcze zaobserwowałem wyciek ze zacisku. Mam jeszcze jedno pytanie: Jaką grubość powinien mieć nowy klocek hamulcowy

[cinquecento] Macioo

Dzis pierwsza nie miła przygoda.. własciwie do teraz nie wiem co sie stało. Rano, podczas jazdy przy hamowaniu zaczęło cos pukac.. zaraz po puknięciu czuć było lekki opór na prawym kole- cos jakby tłoczek zacisku sie blokował.. jako ze mam dwa zaciski w domu, pojechałem do domu z myślą wymiany, bo coraz bardziej tarło, do tego stopnia ze słychasć było wewnątrz i dośc mocno sie grzała felga.Tuż pod domem rozpędziłem sie i wdepnąłem podał w podłoge- zaczął hamowac i nagle coś jebło i hamulca brak... Zgupiałem wjechałem na podwórko i zacząłem grzebać .. co sie okazało.. to co chwile wczesniej jebneło to był.. klocek hamulcowy.. najzwyczajniej w swiecie wypadł odkręciłem zacisk, ale tłoczek działa sprawnie wiec wrzuciłem tylko nowe klocki, i znów wszystko jak nalezy tylko we fiatach takie przygody

[cinquecento] Macioo

Cytat:Dzis pierwsza nie miła przygoda.. własciwie do teraz nie wiem co sie stało. Rano, podczas jazdy przy hamowaniu zaczęło cos pukac.. zaraz po puknięciu czuć było lekki opór na prawym kole- cos jakby tłoczek zacisku sie blokował.. jako ze mam dwa zaciski w domu, pojechałem do domu z myślą wymiany, bo coraz bardziej tarło, do tego stopnia ze słychasć było wewnątrz i dośc mocno sie grzała felga.Tuż pod domem rozpędziłem sie i wdepnąłem podał w podłoge- zaczął hamowac i nagle coś jebło i hamulca brak... Zgupiałem wjechałem na podwórko i zacząłem grzebać .. co sie okazało.. to co chwile wczesniej jebneło to był.. klocek hamulcowy.. najzwyczajniej w swiecie wypadł odkręciłem zacisk, ale tłoczek działa sprawnie wiec wrzuciłem tylko nowe klocki, i znów wszystko jak nalezy tylko we fiatach takie przygody



Miałem u kumpla to samo tylko że on przejechał bez klocka 180km ...

Dzwoni do mnie i mówi że coś mu trze ...

hamulce corvette c4

Dobra, przespalem sie z problemem a jak wiadomo to pomaga :
http://wiadomosci.onet.pl...zaniu,item.html
przeanalizowalem caly proces dzialan w ukladzie hamulce - zawieszenie - uklad kierowniczy i juz wiem o co biega. Rozwiazanie jest proste, latwe i przyjemne, pedal po ostrym skrecie wpada nie dlatego ze uklad sie zapowietrza tylko ze zacisk (jak to wszystkie zaciski plywajace) znajduje sie tak jakby w imadle, skrecajac zapierasz zacisk o wachacz i wciskasz tarcza za pomoca klocka wewnetrznego tloczki w zacisk "wypompowujac" plyn z zacisku, po odkreceniu kiery zacisk jest tak przesuniety w jarzmie ze klocek zewnetrzny ma "do pokonania" nie milimetr do tarczy jak zwykle tylko np. centymetr, a ze za tloczkiem hamulcowym pompy znajduje sie ograniczona ilosc plynu trzeba pedal podpompowowac zeby plyn napelnil zacisk i klocek doszedl spowrotem do tarczy.
Tak wiec rutyna mnie zgubila, wywalilem ograniczniki majac na wzgledzie problemy niektorych ludkow z zaciskami z LS1 i C5 uderzajacymi w ogranicznik skretu a w heblach z C4 w ogole tego nie trzeba robic bo zacisk jest w troche innej pozycji wzgledem wachacza.
Wpadaj jutro, zalozymy ograniczniki i problemy sie skoncza.

hałas przy tylnym prawym kole

U mnie finalnie wyszło na to, że klocek zewnętrzny nie odchodzi od tarczy. Po zakupie nowych tarcz i klocków i przejechaniu kilku tysięcy - zewnętrzny klocek hamulcowy tylnego prawego koła "zjechał" do zera! (lewego zresztą też). Teraz problem - co dalej? ...do tej pory wymieniłem dodatkowo węże elastyczne, płyn hamulcowy (z płukaniem całego układu hamulcowego denaturatem) - i to wszystko nie pomogło! Dalej zewnętrzne klocki nie odchodzą od tarczy. Dopiero, jak przejadę kawałek drogi (nie hamując) po dziurach - to przestają klocki piszczeć. Masakra
Chyba będzie trzeba zaglądnąć do pompy/serwa...

tarcze hamulcowe

Wszystko kwestia jak jeździsz - jeżeli często opóźniasz hamowania i zdarza Ci się często, że tarcze wichrują się to może warto pomyśleć nad nawiercanymi, nacinanymi itd. Jeżeli nie to tylko i wyłącznie zbędnie wydasz kasę, do tego na takiej tarczy znacznie szybciej schodzą klocki, a oprócz samej tarczy i klocków wypadałoby również wymienić płyn i przewody hamulcowe na coś sensowniejszego niż gumowe rurki...

Co do tarcz - kup po prostu tarcze dobrej firmy Brembo/EBC/Zimmermann/TRW-Lucas/ATE

W sumie z tych powyższych ze wszystkimi miałem doczynienia i polecam ATE, lub TRW-Lucas.

Jeżeli chcesz coś co spowoduje, że auto będzie lepiej hamować to szukaj czegoś nacinanego/nawiercanego Brembo Oro, ATE Power Disc, EBC Turbo Groove - Zimmermann'a wierconego omijaj szerokim łukiem bo to straszny badziew. Tylko pamiętaj, że do takich tarcz wypadałoby też założyć odpowiedni klocek Ferodo DS, albo jakiegoś Pagida, a żeby wszystko miało ręce i nogi najlepiej byłoby zmienić też przewody hamulcowe na takie w stalowym oplocie i wymienić płyn hamulcowy na coś o wyższych parametrach (Motul RBF 600 np.) i w ten sposób upgrade hamulców zaczyna kosztować naprawdę dużą kasę, chociaż auto na sensownym zestawie będzie naprawdę fajnie hamowało. Tylko odpowiedz sobie na pytanie czy warto, do jakiej jazdy używasz swojego Jaga itd.

Niepokokojące hamowanie

Brudne szczęki hamulcowe kół tylnych,
Owalne bębny hamulcowe.
Za duża siła hamowania kół tylnych spowodowana niewłasciwym ustawieniem korektora hamowania.
A z przodu jeśli to pochodzi to:
- zapieczone cylinderki hamulcow,
- krzywe lub nadmiernie zuzyte tacze hamulcowe,
- podła jakość klocków hamulcowych,
- niewłasciwie założone spręzynki odciagajace
klocek hamulcowy od tarczy.
Oraz wiele innych jeszcze drobnych rzeczy.
Radzę naprawę rozpocząć od wskazówek pierwszych.

Ratunku !! coś mi grzechocze w silniku !! :(

ok już wiem co to było okazało się że nie jest to łożysko tylko klocek hamulcowy zdarł się już do tej blaszki ograniczającej ,która tarła mi po tarczy dlatego ciągle pod czas jazdy piszczało.A więc wniosek taki jutro idę zamówić tarczę i klocki, póki co to tę blaszkę oderwałem od klocka by móc się jeszcze poruszać autem no ale w tym tygodniu zmieniam hamulce na nowe by nie zostawić tego na głowie mojej kobiety

Dlaczego warto czasami robić przegląd hamulców...

WITam

To powyżej to klocek hamulcowy z Mk1... jak widać jest jeszcze całkiem gruby i można by było nim posuwać łądnych kilka kkm gdyby nie fakt ze połowa się sproszkowała i wysypała na zimię kiedy zdjołem zacisk... Zerknołem na hamulce dlatego iż wybił mi się luz na przedniej piaście... skoro przy okazji dokręcania miałem już uniesione auto i zdjęce koło postanowiłem zajrzeć do hamuclów... intrteresił mnie racjej stan tłoczka gdyż grubośc kolcków w mk1 widac bez rozbierania zacisku... wyjołem zawleczkę i klina zaczołem wysuwać zacisk, na ręce posypał mi się 'piasek'... jak się okazało było to 1/2 klocka...

Klocki hamulcowe

Napewno jest to imbus nr 7. Nie przesadzaj z młotkiem, bo łatwo ukręcić śrubę, a nowa kosztuje przeszło 150 zł ( ja przez przypadek urkęciłem). Przed uzyciem młotka warto jakoś oczyścić tą srubę. Ten drut, co o nim piasliście to nic innego jak sprężyna dociskająca klocek do terczy (przy wymianie klocków należy ją zdjąc tak, żeby najmniej ją uszkodzić). Przy wymianie klocków wart też sprawdzić czy nie zrobił się kant na brzegu tarczy hamulcowej. Jeżeli się zrobił to proponował bym (o ile to jeszcze możliwe i grubość tarczy na to pozwala)przetoczyć tarcze. Robi się to dlatego, żeby klocki hamulcowe zużywały się równomiernie na całej swej płaszczyźnie. Sama wymiana klocków wygląda tak:
1. Zdejmujemy koło
2. Szczypcami zdejmujemy sprężynę ( ten drut co było o nim pisane)
3. Imbusem nr 7 odkręcamy dwie sruby, te które są w osłonkach gumowych.
4. Zdejmujemy cały zacisk
5. Sprawdzamy stan tłoczka hamulcowego, czy nie ma śladów wycieku. Jeżeli są to warto wymieniźć osłonke gumową.
6. Zakładmy nowe klocki, przykręcamy z wyczuciem cały zacisk, zakładamy sprężynę.
7. Ostatnią czynnością, którą musimy zrobić jest odpowietrzenie układy hamulcowego. (Przydają się dwie osoby) Polega ono na poluzowaniu odpowietrznika (metalowa końcówka na zacisku hamulcowym. Jedna osoba naciska na pedał hamulca, druga zaś patrzy na odpowietrznik. Na pedał hamulca naciska się do momentu kiedy z odpowietrznika nie zacznie lecieć płyn hamulcowy bez zadnych pęcheżyków powietrza). Potem wystarczy dokręcić odpowietrznik i uzupełnić płyn hamulcowy.
8. Załóż koło i szerokiej drogi!!!

Kierunek zakładania klocków hamulcowych?

Cytat:Byc moze nie pomoge ale czy przypadkiem nie ma to znaczenia tylko przy
tarczach ryflowanych?



Raczej nie, bo widziałem sportowe klocki EBC GREEN STUFF i nie posiadały
żadnych ścięć, ale nie jestem ekspertem.
Moje zdziwienie jest tym większe, że identyczne klocki Ferodo Premier były
założone wcześniej i nie przypominam sobie by ich okładzina cierna była z
jednej strony ścięta.
Wpadłem natomiast na takie trochę naciągane wytłumaczenie, ale to być może
czyta abstrakcja.
Jeśli ktoś jeździł rowerem to na pewno spotkał się z piszczeniem hamulców.
Pomijając materiał, z którego są zrobione w rowerze zaciski-klocki to
odpowiedni ich ustawieni powoduje, że nie mają skłonności do piszczenia.
Żeby hamulce nie piszczały, klocki należy ustawić skośnie. Węższym rozstawem
ramion przodem do kierunku jazdy. Najprościej podkładając monetę groszową
między obręcz, a klocek w "tylnej" części klocka. Tylna znaczy ta jego
symetryczna część, która znajduje się od strony tyłu roweru, przeciwna do
kierunku jazdy. Takie ustawianie powoduje, że hamując okładzina jest ciągnięta
przez obręcz, a nie pchana. To zapewne sprawia, że nie ma ona tendencji do
drgań i zmiennego nacisku na powierzchnię trącą okładziny.
Jeżeli przyjąć, że ścięcie z jednej strony powoduje minimalnie większy nacisk
z drugiej strony klocka. To usytuowanie ścięcia od strony przeciwnej do
kierunku jazdy działałoby na tej samej zasadzie jak zeskosowanie klocków w
rowerze.
Tu nasuwa mi się jednak taka wątpliwość, czy ścięcie to nie będzie powodować,
że brud, błoto nie będzie wtłaczane między tarczę i klocek hamulcowy?
Pozdrawiam Paweł